• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

@mohaaa Mi lekarz tłumaczył i taki artykuł gdzieś widziałam, że do darmowych leków jak i do refundacji musza być przesłuanki czyli profilaktyka nią nie jest, że np. heparyna po poronieniu. Ostatni lekarz dał mi na ryczał (w ciąży nie jestem) bo stwierdził po wynikach, że aps tak ze względu na poronienie dałby mi od testu profilaktycznie (przez pai homo),ale wtedy pełnopłatnie.
Chyba zależy co lekarz podciągnie pod przesłanki zarówno wcześniej do refundacji teraz do darmowych. I gdzieś taki artykuł mi w ręcę wpadł.
 
reklama
@mohaaa Mi lekarz tłumaczył i taki artykuł gdzieś widziałam, że do darmowych leków jak i do refundacji musza być przesłuanki czyli profilaktyka nią nie jest, że np. heparyna po poronieniu. Ostatni lekarz dał mi na ryczał (w ciąży nie jestem) bo stwierdził po wynikach, że aps tak ze względu na poronienie dałby mi od testu profilaktycznie (przez pai homo),ale wtedy pełnopłatnie.
Chyba zależy co lekarz podciągnie pod przesłanki zarówno wcześniej do refundacji teraz do darmowych. I gdzieś taki artykuł mi w ręcę wpadł.
Mi tez mowil coś w tym stylu i jeszcze dodał, ze bardzo mało ma takich pacjentek, którym może dać. To w takim razie ja się pytam czemu na stronie ministerstwa zdrowia (link jedna z Was tu wrzuciła) jest napisane, ze WSZYSTKIE kobiety w ciąży otrzymują leki za darmo?
 
Mi tez mowil coś w tym stylu i jeszcze dodał, ze bardzo mało ma takich pacjentek, którym może dać. To w takim razie ja się pytam czemu na stronie ministerstwa zdrowia (link jedna z Was tu wrzuciła) jest napisane, ze WSZYSTKIE kobiety w ciąży otrzymują leki za darmo?
To jest jak z immunoglomubilna. Była za darmo, ale lekarze nie wiedząc czemu nie chcieli dawać i kłamali że nie ma za darmo... Może mają z tego jakiś % ?
Te lekarstwa są za darmo z samego faktu bycia w ciąży, kwestia taka czy lekarz nie musi mieć przypadkiem podpisany kontrakt z NFZ.
 
Mi tez mowil coś w tym stylu i jeszcze dodał, ze bardzo mało ma takich pacjentek, którym może dać. To w takim razie ja się pytam czemu na stronie ministerstwa zdrowia (link jedna z Was tu wrzuciła) jest napisane, ze WSZYSTKIE kobiety w ciąży otrzymują leki za darmo?

No to jest słabe i mega obciążające bo ja teraz za 10 neoparinu płaciłam 3zł (na ryczałt) a normalnie 80zł czyli 240zł na miesiąc to jest jednak koszt. Ale może rodzinny by Ci dał takie zaświadczenie?
 
To jest jak z immunoglomubilna. Była za darmo, ale lekarze nie wiedząc czemu nie chcieli dawać i kłamali że nie ma za darmo... Może mają z tego jakiś % ?
Te lekarstwa są za darmo z samego faktu bycia w ciąży, kwestia taka czy lekarz nie musi mieć przypadkiem podpisany kontrakt z NFZ.
Też się zastanawiam czy lekarze nie mają z tego jakiś korzyści...
 
Tez mi to przeszło przez myśl, ze maja kasę z tego :/ muszę się skontaktować z rodzinnym. @Carry88 gdzie kupujesz neoparin i w jakiej dawce? Ja płace 117 w gemini :/
Ja też widziałam na paragonie w ciąży z Wiki, cenę 80 zlotych, a na R było 3cos. ale to cena dawki 0.4. Wieksza dawka ma wyższą cene

@mohaaa wydaje mi się, że leki na receptę wszędzie mają tą samą cenę.
Tak, masz rację. Leki refundowane wszędzie mają taka same cenę :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry