KatJak
Fanka BB :)
Zgadzam się z tym co napisałaś. Nawet jak uda się znaleźć potencjalna przyczyne to i tak nie na gwarancji że to na pewno to ... MasakraNo ja też dziewczyny nie ukrywam mam ciśnienie. Z tym poznaniem przyczyn to jest bardzo trudna sprawa. Nawet jak lekarz coś znalazł co wymaga innego prowadzenia kolejnej ciąży to mi zaznacza że to nie musiało wpłynąć na poronienie. Ze może wada zarodka. A może jakiś teratogenny czynnik w środowisku. A może jeszcze coś innego. Może się dało zapobiec A może nie. Mi wyszły teraz te komórki NK a immunolog i tak powiedział że może w macicy jest mniej niż w krwi. Może nie wpływają na zarodek. Tego nigdy nie wiadomo. Są kobiety które mają dużo problemów ze zdrowiem o których nie widzą i bez leków rodzą zdrowe dzieci. To wszystko to czasem taka loteria.