• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

Małgosiu;
ale 3masz nas w niepewności :-) ja jestem na tyle niecierpliwa, że mając takie objawy - zrobiłabym z 5 testów :-D
wkleję zdjęcie wkrótce - teraz jestem przy laptoku - a tutaj nie posiadam takowych :-)
Daga;
w sumie to Masz już ciążę donoszoną, prawda? Ja za to patrzę na swoje suwaki i chciałabym aby szybciej te tygodnie leciały...
No ciekawe kiedy Bejbik się u Ciebie narodzi :-)
Cyprysiowa;
super, żę Wracasz już do formy :-) Rozwiej wszelkie wątpliwości związane z toxo. - niestety, to taki paskudstwo, z którym nie ma żartów... Ja robię na bieżąco badanka bo nie przechodziłam tej choroby.
Anulka;
Pamiętamy i Ty również zawsze Bedziesz pamiętać... Popatrz na Michasia a po raz kolejny odnajdziesz dowód na to, że mimo wszystko życie jest piękne :-)
Dlaczegotak;
co za wszpaniałe wieści - bardzo bardzo się cieszę :-)
Ja nadal kicham i prycham :angry: i tak się zastanawiam, kiedy ten katar się skończy :angry:
Dzisiaj była u mnie pani doktor, która mnie osłuchała - na szczęście łuca czyste. Co za paskudny wirus się mnie uczepił :angry: az normalnie chce mi się płakać z tego powodu...
 
reklama
Dziewczyny, jutro lecę na ferie z rodzinką do przyjaciół do Irlandii. Kiedy się dowiedzieli o naszej stracie, zafundowali nam bilety lotnicze. Szaleństwo!!! będziemy nad samym M. Celtyckim hartować ciała a ja szczególnie duszę i umysł. Pozdrawiam serdecznie.
 
witajcie u mnie słoneczko pięknie świeci :-)

jeżyk - oj wiem :-) i już się nie moge tego doczekać :tak::tak:

Aniulka - Michaś prześliczny :-) ;-) :tak:aż Mi łezka popłyneła z oka

Joasiu - pamiętam tylko tak czas brakuje :-(kochana widzę że Mnie doganiasz z suwaczkiem :tak::tak: ale ten czas leci ;-)

Maggie - to dobry znak ;-) u Mnie też tak zaczeła się ciąża metalicznym posmakiem w ustach :tak: trzymam kciuki

E-mama - gratuluje @ i wszystkiego najlepszego z okazji 6 rocznicy ślubu ;-) spóźnione ale ze szczerego serduszka :-)

post_ptaszynka - dratulacje córeczki ;-):-)

daga - będzie dobrze :-) głowa do góry :tak:

dlaczegotak - gratulacje syneczka :-);-):tak:

buziaczki dla pozostałych babaeczek :-) trzymacje się dzielnie :-D:-D

 
Witam.
Dlaczegotak
gratuluję wieści, że bedzie synuś.Wspaniale, że wszystko jest w porządku.
Maggie trzymam kciuki i myślę, że już niedlugo przekazesz nam tą cudowną wiadomość ;-)
Izulka życzę udanego wypoczynku!!!
Joasia kuruj sie i przepędź te wstrętne wirusy.
Dzisiaj są 2 miesiące od kiedy nie ma ze mną mojej kruszynki....... tęsknię i myślę o moim Aniołku :-(
Pozdrawiam Was Wszystkiecieplutko i serdecznie!!
Zyczę miłego dzionka.
 
Witam w ten słoneczny dzionek:-)

Maggie - trzymam kciuki;-)

Joasiu - dużo zdrówka:happy:

Dlaczegotak - super wieści:happy:, świetnie,że z maluszkiem wszystko ok:tak:

Aniu - trzymaj się cieplutko, nasze maleństwa żyją w sercach każdej z nas, zawsze będziemy o nich pamietać:tak:

Izulka :-)
Jeżyk:-)
Daga:-)
Post_Ptaszyna:-)
Cyprysikowa:-)
Gabi:-)
Gosia:-)
E-Mama:-)
Tolka:-)
Jeśli kogoś omięłam to serdecznie przepraszam:zawstydzona/y:
 
Dziewczyny ! Powoli ... zaczynam wierzyć w sprawiedliwość.
Wczorajszy dzień ... brakuje słów by to opisać!
Jak wrócilismy do domu , do mojego męża doszło co zobaczył .. zaczą mnie całować , dziękować , tulić , całować brzuszek i rozmawiać z nim... zrobił kolacje i powiedział ,że takiej kobiety jak ja to ze świeczką szukać bo ja jestem taka ... normalna. Całą noc mnie głaskał. Tego dnia do końca życia nie zapomnę ! warto było czekać , cierpieć i stresować się ...
Dodam że mimo iż jestesmy 1,5 roku po ślubie to jesteśmy razem od przeszło 9 lat a ja mam dopiero 23 lata !
Pisze to głównie do dziewczyn które są na etapie staranek , nie wolno sie poddawać , każdą z nas to spotkało , ale każda z nas jest inna i potrzebuje innego czasu na " podleczenie " ran , nie wolno się śpieszyć , ale jeśli już czujecie że w " środku " jest ok i znowu chcecie być mamami , warto się starać, wierzyć. Wiem że stach nie przemija , ale to że można zobacyć malca jak macha do ciebie ręką jest warte WSZYSTKIEGO !!!
tolka23 - wreszcie nas odwiedziłaś!
maggie- czekam na dobre wieści kreskowej treści ; )
joasiu - to taki wstrętny wirus , ja musiałam wziąść Duomox ( moja ciocia jest lekarzem i mi go przepisała , powiedział ze jest całkowicie bezpieczny i dla dzidziusia duzo niebezpieczniejsza jest taka infekcja niż lek a ona leczy nim ciężarne od 20 lat ! )
izulka - taki odpoczynek napewno dobrze ci zrobi !
gosia- to przykre... ale może już niedługo twoja kruszynka do ciebie powróci , widzisz moja już powróciła !
e-mama - pierwsza @ po ... to bardzo ważne wydazenie to otwarta furtka i mozna iść w dalsza drogę ...
aniu- nie smuć się twoja nagroda jest już przy tobie ; ))
ptaszynko - gratulacje córy
cyprysiowa- jeśli wynik wyszedł że przeszłaś juz toxo to możesz być spokojna bo jesteś już uodporniona
daga- nie narzekaj : )) nie dziw się malcowi że robi mu się niewygodnie , musisz go zrozumieś takie ciasne M1 a on coraz większy.
jeżyk , berbel - pozdrawiam serdecznie

Mam nadzieję że nikogo nie pominęłam ale jeśli tak to przepraszam , poprawię się następnym razem ! :tak:
popatrzcie słoneczko dla nas zaświeciło !!!! :-D
 
A teraz wam opowiem jaką miałam noc ... i chyba w tej opowieści przebiję naszą Dagę..
Wczoraj o 24.00 poztanowiłam wziąć sobie tabletę dowcipną i wiecie gdzie ją umiejscowiłam... nie w d..... tylko w pęcherzu :szok: normalnie myślałam, że zawału dostanę... Chciałam ją wyjąć na wszelkie spasoby ale było już po ptakach.. tak się zdenerwowałam, że noc z głowy.. Tego to jeszcze chyba nie grali..
Zadzwoniłam rano do gina a on mnie uspokoił, że to tylko pałeczki kwasu mlekowego - rozpłynie się i po sprawie. Odetchnęłam z ulgą bo wtedy mi nie było do śmiechu... Zresztą chyba jestem takim jednym przypadkiem w historii całego położnictwa i ginegologii..
Dzisiaj chodzę i szukam guza... a to mi się wydaje, że od tego coś mam brzuch wzdęty, a to coś mnie ciągnie - normalnie zwariować idzie :angry:
mam nadzieję, że będzie ok.
Normalnie mój ginek to się ze mną ma...
Ku przestrodze - Dziewczyny zastanówcie się 100 razy gdzie sobie wkładacie zanim to zrobicie:-D
izulka;
życzę Tobie udanego wypoczynku.. zawsze chciałam zobaczyć Irlandię :-)
Toleńka;
super, że się Pokazałaś - no Ty to Masz niezły suwaczkowy dorobek - u mnie jakopś wolno lecą te tygodnie - chyba dlatego, że siedzę w domku...
Gosiu, Aga - ściskam Was i dziękuję za życzonka
Daga;
Wzruszająca i piękna ta Twoja opowieść :-) Taki mąż to Skarb :-)
a, dziękuję za namiar na lek;
muszę przyznać, że po wczorajszej akcji nos mi się odetkał :-D
 
Hej Dziewczynki,

troszkę mnie nie było, a tu tyle dobrych wieści, aż miło poczytać.

Po pierwsze post_ptaszyna - gratuluję Babeczki- śliczna i silna, bo ma to po Mamusi- na pewno.

Dlaczegotak - no jakiś facet dla równowagi też musi być! Super, tak się cieszę!!! Macie już imię dla Bąbla???

Małgosiu- ile jeszcze tej niepewności, aż się sama denerwuję, ale kciuki trzymam mocno. I wiesz, pięcioraczków to My tu chyba jeszcze nie miałyśmy, co??

Joasiu - wow, jak Ty to zrobiłaś???? Ale na szczęście to się rozpuściło bez śladu. Oby nie było następnego razu.

Ja jestem narazie smutna, zła i znudzona. Marysia siedzi sobie już 39 tydzień i narazie wychodzić nie zamierza. A ja już tak ogromnie do niej tęsknię i już nie mogę wytrzymać i boję się tak okropnie...
Jutro mam wizytę. Może się czegoś dowiem, albo i nie. Jest mi juz powoli wszystko jedno. I tak nie umiem tego przyspieszyć.

Pozdrowionka cieplutkie ode mnie dla Wszystkich Naszych Dzielnych Dziewczyn:tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry