• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

reklama
Witaj Agi....mi mój ginek powiedział jakie moge sobie zrobić badanka tak na własną rękę....bo mi tez po pierwszym razie "nie mógł" zlecić.......

Agnieszka AJ prosze napisz jakie to były badania bardzo mi się to przyda. Możesz na priva jak chcesz.
Jak juz będę wiedziała co mam zrobić to z samego rana pobiegne do laboratorium.

Ale mój M dzisiaj kochaniutki, jak wrócił z pracy kazał się szybko zbierać zabrał na obiad i lody i na zakupki miało być jeszcze kino ale przełozyliśmy na jutro zeby za duzo atrakcji jednego dnia nie było:-):-):-)
I humor mi się też troszkę poprawił.
 
Niusi@ wiem coś o porządkach nic innego nie robię od kilku dni tylko chodzę i zbieram, przestawiam i chowam bo próbujemy sprzedać nasze mieszkanko i powoli się agencje zjawają do oglądania.
 
Ja dostałam dzis opieprz od M ze nie umiem odpoczywać i tylko sprzatam i sprzatam :-( ale co ja za to moge ze z dupskiem nie moge na miejscu usiedziec nie umiem tak bezczynnie leżec przeciez to zwariowac idzie
 
hahah nie nie teraz chyba naprawde bede musiala sie nauczyc zyc spokojnie i przede wszytskim mniej denerwowac bo straszny nerwus sie ostatnio ze mnie zrobil ale to chyba przez to wszystko ten rok nie nalezy do dobrych mam nadzieje, że nastepny bedzie lepszy
 
Zmykam dziewczynki jutro długi dzien mnie czeka a sił tak sobie zaraz M wroci z pracy wiec uciekam i słodkich snów Wam życze i jeszcze raz dziekuje za wsparcie
 
Witajcie dziewczynki
Ja prosto do lekarza i mamy.
Wyniku nie ma. Jeszcze nie zdążyli "wychodować" w poniedziałek ma być. Wieć operacja przesunie się z poniedziałku na wtorek. Na szczęście NASZ SPECJALISTA będzie mamę operował. Pogadaliśmy sobie i powiem Wam że jest to KOLEJNY LEKARZ Z POWOŁANIA!!!!!!!

Pati cieszę się że jesteś!

Agata jakie badania zrobić. Jest taki wątek u nas badania po poronieniu. Zobacz sobie tam. Bo tutaj można się pogubić we wszystkim.

Całuje Was...

also wiem napewno że rokowania w raku żoładka nie są dobre. Że jest to najgorszy z mamy raków. Że może być to rak "usuwalny" i wtedy jest nadzieją na lepsze jutro lub rak "nieusuwalny" i wtedy nadzieji - brak.
Lekarz dokładnie wszystko nam dzieciom powiedział. Byliśmy u Niego na wizycie prywatnej i nie wziął ani grosza za wizytę i za.....
Nic a nic...
Powiedział że są to Jego warunki i musimy się na nie zgodzić..
 
reklama
Edytka, to rzeczywiście lekarz z powołania. Ja Ci muszę powiedzieć, że jeszcze ani grosza lekarzom nie daliśmy, jedynie jakąś kawę albo coś w tym stylu. Mam nadzieję, że nie będziemy musieli złamać tych zasad. Lekarze są różni, moja mama miała też świetnego lekarza, który wszystkie badania szybciej jej pozałatwiał i dzieki niemu w ogóle miała operację. Teraz onkologa też ma uczciwego. No zobaczymy jak to dalej będzie. Z tego co mi siostra mówiła to jest w dobrej formie i sie trzyma i czeka do 30 września na chemię. Także to najważniejsze.

A mnie kurde drugi dzień cały dzień mdli, bleeeeeee. Normalnie jeszcze czegoś takiego nie miałam, masakra. Ale zniosę to dzielnie. M dzisiaj wrócił z delegacji to trochę sobie do niego marudzę, a co tam.

Buziaczki dla Was wszystkich. Co ja bym bez Was zrobiła, kochane jesteście.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry