• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

Czesc Dziewczynki!!!
Przepraszam, ze nie dalam wczoraj znac, ale juz to nadrabiam. Oto co mi powiedział lekarz:
4 tydz 5d ciąży według OM (tyle to ja sama wiedziałam), pęcherzyk ciążowy jest ma 5 mm, ciałko żółte ładnie rozwinięte-ale to nie znaczy, ze bedzie dobrze pracować, duphaston mam zazywac nie 1 a dwa razy dziennie i jak mnie ktos zdenerwuje w pracy to od razu mam isc na zwolnienie.
Wszystko wyjasni sie na nastepnej wizycie za trzy tygodnie, wtedy ma byc juz widoczny zarodek z akcją serca......Za trzy tygodnie, hmmm ciekawe jak przezyje te trzy tygodnie......
 
Ostatnia edycja:
reklama
allaa te 3 tygodnie szybko miną, pomysl sobie, że masz taki skarb w brzuszku i ciesz sie kochana ciesz :-))))

mój m mnie nie zameczył ale było cudnie, wiecie już 9 lat jestesmy ze sobą, nie myslałam, ze po tylu latach jeszcze mi się jakiś facet będzie podobał...dobrze trafiłam z wiekiem coraz lepsze ciacho z niego...

katrin, zadecyduje co zrobie z teściową, zwłaszcza, że jak dojdzie do mnie @ zaczniemy staranka i jak tylko zobacze II ide na zwolnienie i wika bedzie ze mną w domku...ech tak mi szkoda pracy...ale dla dziecka wszystko...mam nadzieje, ze to potrwa miesiąc max...mąż mi obiecał, ze nie bede miała kontaktu z teściową, ze sie wszystkim zajmie...bede wychodzic z domu przed jej przyjściem, ma nie znosić mi niczego do domu, nie grzebać po szafach, nie obrażać nikogo i zachowywać sie normalnie...bo jak nie to ja osobiście wywali...tak obiecał, a ja mam sie zastanowić :-((((, nie chce byc przymuszana do niczego...a znowu czuje presję na siebie

a u mnie nadal @ brak...ale dziś albo jutro przyjść musi w końcu ja sie czuje małpowo i to bardzo, brzuch jak balon, boli...zbiera sie by mnie zameczyć...

dziewczyny moja dzidzia w tygodniu wstaje o 7:30 ale w weekend spi dłużej...chyba po to by sie rodzice wyspali...
 
Hej babki.Alla trzymam kciuki.A czemu aż za 3 tyg.,wystarczyłoby tak za tydzień? Serduszko bije 26 dni po zapłodnieniu,ja teraz poszłam dokładnie tego dnia.I tak ledwo wytrzymałam ok. 10 dni czekania,a 3 tyg. to bym sfiksowała:baffled:
Co nie znaczy,że teraz nie wariuję między wizytami;-)
Trzymajcie się wszystkie.Papa.
 
Pixella u mnie tez tak jest ze im M starszy tym lepszy ( jak wino):-D:-D:-D
Tez jesteśmy razem 9 lat ale dopiero od 2 na papierze, wcale sie nam nie śpieszyło.
 
Allaa wiem, że 3 tygodnie to dla Ciebie bardzo długo. Ja jak miałam takie długie przerwy to troszke oszukiwałam i chodziłam wczesniej. Miałam wizyte na za 2 tygodnie w piatek to poszłam we wtorek po tygodniu zawsze to troszkę krócej, a jak juz nie mogłam wytrzymać albo nachodziły mnie złe mysli to leciałam na betę i porównywałam wyniki czy wszystko jest ok dopóki rosła to wszystko było ok i ja byłam spokojna czas sie tak nie dłuzył do kolejnej wizyty.
Trzymaj sie dzielnie a ja trzymam kciuki za ciebie zebyś wytrzymała. To jeszcze tylko 2 tygodnie i 6 dni:-):-):-)
 
czesc kochane
dopiero wstałam , i juz lece zobaczyc co tutaj sie dzieje
zafasolkowane .................buziole dla was

pixella w nocy mialam sen , ze konspirujemy razem jak oczyścić atmosfere wokół ciebie ( usunąć teściową)
naprawde wiem jak to jest.....................................

ja przy swojej to zaczełam sie zastanawiać kiedy wyjde na wolność jak ją ubiję???
zbrodnia w afekcie jest niżej karana plus dobre zachowanie to jakieś 5-7 lat i po wszystkim....................................................................!!!!!

kawa kawa kawa
chce ktoś?????
 
Katrin pamietaj o tym, że pierwszy wyrok najczęściej dostaje sie w zawiasach:-D:-D:-D I do tego jeszcze okoliczności łagodzące, bo to była teściowa;-);-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry