• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

reklama
Asiu....ale powiedz..chcesz sie poddać?nie możesz tego zrobić....wiem,ze Ci nie łatwo i ciezko jest zbierać siły na dalsza walkę.....ale kogo Bóg kocha ...tego właśnie wystawia na próby.....więc walcz!!!!!!!!!!!!!!!Proszę!
 
Nie wiem, czy się poddaję. Nie wiem, czy to juz jest złożenie broni.
Jestem bardzo twardą suką i nie dam satysfakcji teściom z kapitulacji. Zdaję sobie jednak sprawę z tego, że w efekcie Luby straci rodzinę, a ja całe życie będę legendarną czarną owcą.
 
Takiej postawy nauczyło Cie zycie .....więc badz nadal taka...a wyjdziesz na "swoje"....a Luby jeśli Cie kocha to zrozumie i w jego oczach nie bedziesz czarną owcą!A teście?no cóż........albo zaakceptują albo "straca" syna,moze wówczas przemysla wszystko i zmienia zdanie.....
 
Mnie już nawet nie interesuje mozliwość "zmiany zdania u teściów". Po prostu nie chcę mieć z tymi ludźmi nigdy nic wspólnego. Nigdy!!!! Żadnego przepraszania i wybaczania nie przewiduję!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry