Mika jak wspaniale że możesz się pochwalić swoim brzuszkiem co wystaje już zza "cyc jak donic" :-)


;-) I "prawie" na pewniaka płcią..

Nic tylko się cieszyć i tak własnie robię.
Gabi - nie wiem co doradzić. Naprawdę mocno Wam kibicuję.
Marzenko więc jeszcze nic nie wiadomo co ze starankami. Nie da rady wcześniej do Twojej ginki? Tylko aż na koniec listopada

Alutka tak córunia.. malutka córunia... dla Ciebie zawsze.."mała dama"
Kinguś - trzymam kciuki że już jestes po wszystkim i wracasz do zdrowia. A każda chwila przybliża Cię do staranek!
Bądź dzielna tak jak do tej pory.
Agatko a Ty co tak mało się udzielasz? Cio?
Agula Irl miałaś przygodę z cieknącą rurą

nie zazdroszczę.
Also więc jeden krok w przód. Dobrze że kariotyp jest OK. A plamnienie... jak mówią że OK to może po prostu im zaufać?

Choć wiem jakie to trudne.
Trzymjacie się dzielnie.
I jak zachcianki masz to nie jest tak źle ;-)
Agula AJ dzisiaj u mnie byle jak się zrobiło po wizycie u doktora mamy. Nie mam dobrych wieści

choć tak naprawdę wiedziałam na co sie nastwaiać.. człowiek ma wiarę do końca... ehhhhhhh:-(
Ale cieszę się że jesteś. Że mąż dopuszcza Cię jeszcze do nas.
Carri - pozdrawiam serdecznie.
Marta spokojnie jeszcze OB i morfologię zdązysz zrobic.. choć fakt za jednym wkłuciem mogłaś zrobić
Alicja1985 jak się ciesze że napisałaś!!