• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

reklama
duzo juz przeszlam w zyciu i to wcale nie bylo latwe....ale jestem strasznie uparta osoba....i bardzo optymiztyczna...a co....zawsze mozemy wszystko osiagnac tylko naprawde musimy w to wierzyc i dazyc do tego
 
agus irlandia,ja właśnie też nie wiem jak to jest,zawsze staram się byc pomocna,nikomu zle nie zycze a też mam przez całe życia pecha,myślałam nawet że ktoś rzucił na mnie klątwe:-)
 
Agus, tez miałam epi, pourazową, jak miałam może 7 lat, traciłam przytomnośc, ale mi minęło. Brałam leki.
Kasik84, chyba niejedna z nas ma takie myśli,Ja mam takie wrażenie od poczatku 2007 roku. Ale może grzeszę? Może inni mają gorzej? Zawsze tak się zastanawiam. Potrafię wiele znaleźć pozytywnych zdarzeń, ale prosze Boga, aby Mnie już oszczędził, bo juz nie mam siły na walkę. Może tym razem Mnie wysłucha, nie jestem złym człowiekiem.
 
dziewczyny tak sobie przed chwila pomyslałam,a jednak dzisiaj miałam szczęście!jak już wczesniej pisałam to byłam na usg,miałam sąde dopochwowa zeby sprawdzic co z tym zabiegiem w szpitalu,a tu jednak co sie okazało macica czysciutka w jajowodach też,lekarz powiedział że to cud,ze zdarza się ze macica po poronieniu oczyszcza się sama,ale jak ciaża jest do 6 tygodnia,a to ze moja dzidzia miała już 8 tygodni i ze nie jest potrzebny zabieg w szpitalu to zdarzyła mu się pierwszy raz,nawet się przestraszył ze to mogła być ciąza pozamaciczna i poogladał mnie cała,ale na szczęście nic nie wykazało,tylko czekam jeszcze na te wyniki z Beta HCG.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry