cyniczna
Fanka BB :)
U nas w nocy śnieg spadl... W ilości zaspokajającej najwybredniejsze gusta. Psia wpadła w śnieg, wystraszyła się i błyskawicznie do domu wróciła... bałwankowy potwór
)) śniegiem całe schody uwalone! Dywan posłuzył za ręczniczek i zadowolona psia znów pod drzwiami do wyjścia stoi... A Pancia se posprząta... Nie miała baba kłopotu, to se psa wzięła 



