Katrin257
odrzucona....:-(
Pixela
juz do mojej starej ginki nie pójde... po tym wszystkiem moje zaufanie odleciało.. umówiłam sie na jutro wieczór u innego gina
poki co leże i kwicze ....... wziełam leki przeciwbólowe i czekam az zaczna dzialac...
czuje ze mam gorączke .... ehhh znowu cos nie tak
twoj suwaczek gna do przodu ...
)))) superowo , cisze sie i trzymam kciuki za dlasze tygodnie
juz do mojej starej ginki nie pójde... po tym wszystkiem moje zaufanie odleciało.. umówiłam sie na jutro wieczór u innego gina
poki co leże i kwicze ....... wziełam leki przeciwbólowe i czekam az zaczna dzialac...
czuje ze mam gorączke .... ehhh znowu cos nie tak
twoj suwaczek gna do przodu ...






) zero styczności z niemieckim... ale kurde len jak cholera... co sobie o tym pomyślę to odkładam to na następny dzień... a tu chociaz żeby godzinkę dziennie... ale brak silnej woli...