• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

reklama
Marzenko do Gdyni mam kawał drogi:baffled: ale mam tam duzo rodziny i prawie co roku bywam w Gdyni...... jest piękna.... zwłaszcza że mieszkają prawie na Kamiennej Górze......
 
Po cc czuje się w miare ok, boli mnie tylko w jednym miejscu i to najbardziej mnie wkurza, bo tak prawie wogóle nie czuje rany. Jestem jeszcze trochę osłabiona, ale i tak juz jest w sumie ok. Wszyscy mi się dziwią, ze tak dobrze ruszam się, ale od początku starałam się jak najbardziej rozciągać i dlatego teraz nie mam problemu z prostowaniem sie. Ale mimo wszystko wolałabym rodzić siłami natury, powiem Wam, ze to boli, ale jakoś tak nie pamięta się tego bólu ( wiem bo leżałam z bólami na porodówce 10 godzin, w tym większość miałam bóle parte, a przeć nie mogłam bo nie miałam jeszcze rozwarcia) Mąż się śmieje, że za rok bedzie następne:-D
 
Miruś, az trudno uwierzyć,że jeszcze niedawno pisałyśmy o małym rozrabiace w brzuchu a on juz jest. I to jaki słodki sliczny!! Ech, zazdroszczę pozytywnie. Ucałuj go od e-cioci koniecznie. Tobie ciaża słuzy, slicznie wyszczuplałaś i czujesz się dobrze. Więc za rok niech będzie!
Alutka, to świetnie, przyjdzie jeszcze czas gdy strojnisia powie,że niekoniecznie wyrosła ale to juz niemodne. Ja tak mam więc wiem co mówię.
Marlenko witaj.
Magdalenko38, może hashimoto to jednak nie wyrok? Choć tak się bałam i boje nadal. Biegam na badania co 2 tygodnie.
 
Mireczko no cóż co M powie to musi być:-):-):-)
Fakt że po naturalnym porodzie szybciej się dochodzi do siebie... ja juz 2 godziny po mogłam iść na balety:-)..... a spędziłam na porodówce cały dzień..... piękne wspomnienia....
 
Mircia - super dzieciątko:-)

Selenko - hshimoto to nie wyrok - wiele kobiet z hashi ma zdrowe dzieci:-) to pocieszające... ja mam jeszcze PCO ale z tym też się rodzą zdrowe dzieci więc ciagle mam nadzidję, że mnie w końcu też się uda:-)
 
hej kobitki, wstalam dzis o 8,40 a o 10 znowu zasnęłam i obudzilam sie pre minut temu, jestem tak cholernie znudzona,tak cholernie osłabiona po tym relanium chyba no i od lezenia ze nie mam ochoty juz nawet tv oglądac.nic mi sie nie chce.apetytu nie mam.wlasnie na obiad zjadlam tradycyjnie-pomidory...

no i tak leze i leze, i sie uzalam nad sobą.okropna jestem,ale jak tylko poczuje tego małego robala w brzszku to odrazu mi sie uśmiech i łzy w oczach pojawiają..
za 2 dni do lekarza zobaczymy co powie, chcialabym pojechac chociaz na tydzien do rodziców nad morze, tam tez bym lezala tyle ze podróz 4 godziny autkiem mnie przeraza.. no zale zobacze co powie profesorek

ciesze sie ze podoba Wam sie mój brzusio;-) jestem z niego dumna:-)
szybko rosnie.a w miejscach twarzy klisza pękła heheheh i dlatego mnie nie widac:-p:-p:-p a poza tym wyglądam jak upiór;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry