• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

reklama
Staram się wierzyć również, ale mój optymizm juz dawno został zachwiany , stałam sie realistka okropną. Ale naprawdę głęboko pragnę dobra dla wszystkich. Dlatego was prosze o modlitwę, bo jesteście nieocenione i niezastąpione. A Ja sie boję i tyle.
 
Czytałam ten temat z linka, to straszne.

Ale ja w ogóle ostatnio mam cały czas pod górkę, załatwiam sobie działkę pod dom i to trwa już prawie rok, a w tym chciałam już postawić i już się na pewno nie uda, w pracy ostatnio same problemy, poroniłam i jeszcze do tego problemy z samochodem mam cały czas coś i zastanawiam się dlaczego cały czas same złe rzeczy a gdzie coś dobrego. Z mężem też się ostatnio kłóciliśmy. Nie wiem może to ze mną jest coś nie tak. Sama już nie wiem i łapię doła
 
:no:witam Was!jestem nowa na forum,ale już od 9miesiecy aniolkowa mamusia:no:mojemu synkowi przestało bić serduszko w 24tc i urodził się martwy o godz.15.38:((Tak bardzo tęsknię za nim i nie potrafię zapomniec,nie umiem się nauczyć żyć bez niego..to tak bardzo boli:no: KOCHAM CIE MÓJ ANIOŁKU JA I TWÓJ TATUŚ
 
reklama
Witam

Basinka witam na naszym forum, bardzo mi przykro choc zdaje sobie sprawe jak to banalnie brzmi...

Edek.............. Przytulam kochana.

Magda ja bardzo często miałam zapalenie pecherza, znam duzo sposobow, najlepiej stosowac je wszystkie... Dobre sa nasiadowki jak juz nie mozesz wytrzymac, a najlepsza z nadmanganianu potasu ale tylko z 4 ziarenka sie wrzuca aby woda była lekko fioletowa ( i ma byc bardzo ciepła) i pomocz się w tym trochę, od razu ulga. I oczywiście żurawina, najlepiej żurawit bo ma duza ilosc skladnika w stosunku do ceny (zaprzyjazniona kierowniczka apteki specjalnie mi sprawdzała), mało słodyczy, bo cukier powoduje ze bakterie sie łatwiej przyklejaja do ścianek pęcherza. Jakby co to pisz, ja raz miałam krwiomocz i to w 12 godzin od zauważenia choroby, więc nie zawsze to wina nieleczenia się. A reszta jak dziewczyny pisały, posiew i ogolne badanie, antybiogram. Tylk on może wyjść zafałszowany bo powinno sie z 2 dni nie brac antybiotyku, ale rób teraz bo już musisz i po leczeniu. Musisz mieć też specjalny pojemnik sterylny na mocz do antybiogramu kupiony w aptece. Ja teraz w ciąży znów złapałam i długo mnie trzymało, a badanka dobre, już nie wiedziałam co robić a tu o dziwo samo picie i cieplejsze gatki mi pomogły....

Jutro wracam do mężusia bo choć u mamusi super to mocno tęsknię... A czuję sie dobrze, dwa razy miałam głupie sny, podobno w ciąży tak jest.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry