• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

Asiu (She), ja za pierwszym razem dostałam okres ok. 30 dni po zabiegu, a za drugim chyba jakoś 40 dni po. Za drugim razem miałam tak, że przestałam krwawić i po tygodniu znowu zaczęłam. Tak jak dziewczyny piszą max. 8 tygodni po powinna przyjść @. Widzę, że masz dobre podejście, ale niestety prawda jest taka, że gorsze dni i tak będą co jakiś czas wracać niestety. To jednak jest normalne. Ja na początku też bardzo przeżywałam widok kobiet w ciąży i z wózkami i wydawało mi się, że jest ich nagle strasznie dużo, a na wieści o ciąży znajomych się cieszyłam, a potem płakałam, że ja już nie jestem. Takie zachowania są normalne.

Milgaczku, cieszę się, że Twoja córeczka przybiera na wadze i walczy. Mam nadzieję, że wkleisz nam jej zdjęcie :). Ucałuj ją ode mnie.

Edytko, myślę o Tobie.

Ja już chyba będę się zbierała do spania. Jakaś padnięta dzisiaj jestem. Rano byliśmy na pogotowiu, bo mały takie wodniste kupy zaczął robić. Apetyt jednak ma i lekarz powiedział, że to dlatego, że jest karmiony piersią, je szybko i wszystko się nie wchłania.

Dobranoc dziewczynki, wszystkie Was ściskam.
 
reklama
witaski

@ przylazla dzisiaj ....wiec jednak cykl sie wydluzyl . podjelismy decyzje to bedzie moj ostatni cykl starankowy...nie mam juz sil ...chociaz tak bardzo nie naciskalam na staranka a jednak to wszystko mnie zaczyna dobijac ...jak teraz sie nie uda zaczynam walke ze swoja waga (ostatnie 2 lata sporo przytylam) Najgorsze jest to ze latka uciekaja ale naprawde mam dosc ,wszystkie badania ok. a jednak cos sie dzialo i dzidzi odchodzilo za wczesnie!!!
wypad do zoo udany!!!

buziam Was wszystkie ....DOBRANOC
 
witam jak zwykle wieczorem

ja sie za wcześnie pochwaliłam, ze po tej serii czuję się lepiej niż po poprzedniej, w tym tygodniu nawalają nerki i żołądek, nie mogę jeść, żoładek boli okrutnie, i jak ja mam niby nabierać sił???

gabrysiaa, po przedwczesnym porodzie musisz przede wszystkim dać sobie czas na obkurczenie macicy, odbudowanie endometrium, no zagojenie szyjki, zwłaszcza, że miałaś z nią tyle kłopotów
mój lekarz powiedział, że jak przyjdzie czas na starania to zrobimy standardowe badania jak przed każdą ciążą, znamy przyczynę poronienia więc nie ma potrzeby robić tak wielu badań jak w przypadku wczesnych poronień
no i oczywiście zastrzegł, że następnym razem na 100% założy mi szwy, nie mam mocnej szyjki, rozwarła się w ciągu kilku godzin, bez żadnego bólu

życzę powodzenia w znalezieniu dobrego specjalisty i trzymam kciuki

pozdrawiam was wszystkie
BUZIAKI
 
Emy kochana bardzo mi przykro. Cierpisz bardzo okrutnie. I najgorsze że nikt nie może Ci w tym bólu pomóc. Trzymaj się dzielnie.

marlenka bardzo mi przykro że przylazła @. Możę wyluzuj i co ma być to będzie. Trzymaj się
 
@ przylazla dzisiaj ....wiec jednak cykl sie wydluzyl . podjelismy decyzje to bedzie moj ostatni cykl starankowy...nie mam juz sil ...chociaz tak bardzo nie naciskalam na staranka a jednak to wszystko mnie zaczyna dobijac ...

Marlenko nie smuć się. Jak odpuścicie i skupicie się na czymś innym to na pewno się w końcu uda. Ja też od momentu podjęcia decyzji, że zaczynamy majstrować potomka, co miesiąc latałam po testy jak tylko wypadł ok. 30dc (przed poronieniem cykle miałam co 31-32 dni) i nadal nie było @. I zawsze było rozczarowanie i obietnica: za miesiąc nie zrobię testu. Po czym... oczywiście robiłam... Dopiero w kwietniu odpuściłam. Gdy okres się spóźniał, to mój M powtarzał: a może jednak się udało? Ja wtedy fukałam i urywałam temat. Raz byliśmy w aptece po kilka dupereli i to M na sam koniec poprosił panią farmaceutkę o dorzucenie do zakupów testu. Protestowałam, ale nie słuchał, więc powiedziałam mu, że sam sobie na niego nasiusia jak chce, bo ja wiem, że nic się nie dzieje. I co? Odczekałam 2 dni... I sama go zrobiłam. 2 kreski mnie po prostu zamurowały! Dzień później robiłam drugi test, by móc uwierzyć...

Moja Mama też długo się z Tatą starała. 2 lata jak dobrze pamiętam. Przebadali się oboje. Wszystko pod tym względem było ok. Mama popadała już w depresję. Widok wózków, małych dzieci, brzuszków - doprowadzał ją do szału. Gdy poraz kolejny poszła do swojego gina, by z nim porozmawiać na temat: "czemu się nie udaje", on zalecił urlop, wyjazd w góry (jesteśmy znad morza) i NIE MYŚLENIE o dzidziusiu. No... Rodzice się dostosowali. Pojechali jako para, a wrócili już w trójkę... Można by więc powiedzieć, że tak trochę jestem góralką znad Dunajca :)

jak teraz sie nie uda zaczynam walke ze swoja waga (ostatnie 2 lata sporo przytylam)

O widzisz... Skoncentrujesz się na tym planie, odciągniesz myśli od Maleństwa i... A nóż widelec? Tego Ci życzę z całego serduszka.

Najgorsze jest to ze latka uciekaja

A tu Cię świetnie rozumiem. Jeśli 78 w Twoim nicku oznacza rocznik, to witam równolatkę. Jedyna różnica między nami to ta, że z tego co widzę masz już Synka. Ja zaczęłam od stycznia starania o pierwsze dziecko. Wiem, że dla niektórych to bardzo późno, ale zawsze wychodziłam z założenia, że zmajstrować nie jest trudno (tak na marginesie - jak widać się myliłam...), gorzej zmajstrować z kimś odpowiednim i w momencie, gdy się jest na to w pełni gotowym. Ja długo dojrzewałam do rodzicielstwa. Teraz gdy już czuję się gotowa, jak widać życie ma dla mnie inny scenariusz... Owszem - długo nie czekaliśmy, bo tylko 4 cykle (a było zagrożenie, że po serii zapaleń przydatków będę miała problem z zajściem w ciążę), ale jak widać nie było mi dane jej donosić do szczęśliwego rozwiązania... (czego nigdy przenigdy nie brałam nawet pod uwagę...)

buziam Was wszystkie ....DOBRANOC

Buzia dla Wszystkich. DZIEŃ DOBRY :)

Ps. Dziś koło 14 mam dzwonić po wyniki pod kątem chorób odzwierzęcych. Nie wyobrażacie sobie jak się denerwuję. Aż dostałam biegunki :zawstydzona/y:
 
reklama
witam was!
witam nowe agniołkowe mamusie bo chyba jeszcze sie nie przywitałam światełka dla waszych aniołków (*)(*)(*)(*)

ja zaczynam sie troche denerwowac, wizta o 13..... trzymajcie kciuki bo to 7 tydzien i 2 dzien wiec serduszko powinno bic i boje sie o to... pozdrawiam was ide na drugie sniadanie pomódlcie sie prosze
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry