• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

reklama
Źle ogólnie u mnie - myślę że na dniach okaże się moje być albo nie być mamą..Być może będzie tak że wszystko się mocno przesunie w czasie..Okaże się..
..chyba mam coś z hormonami, dopóki się nie naprawię nie donoszę żadnej ciąży..Jeszcze nie wiem o co chodzi - byłam dziś do lekarza rodzinnego prosić o skierowanie na część badań, a resztę może wybłagam u ginka - planuje iść w przyszłym tygodniu w poniedziałek z prośbą o skierowanie na resztę badań - hormony: FSH, LH, prolaktyna, progesteron, estradiol...+ cytologia i czystość..
A w między czasie cytomegalia, opryszczka, toksoplazmoza, listerioza i chlamydia.. Boję się zajść w ciążę..
Lekarz rodzinny cudny..Dał mi skierowanie na wszystkie badania jakie on jako rodzinny może mi dać. Jutro robię morfologię krwi+profil witaminowy, mocz, TSH, WR i HIV, w środę cholesterol i glukozę ( jak wyjdzie zła to odrazu będę miała zrobioną po obciążeniu ).



Jak ktoś wie o jeszcze jakiś badaniach hormonów ( przede wszystkim ) proszę o wiadomość na PRIVIE.

Dziękuję za zainteresowanie i pamięć..
 
A to chodzi o uziemienie - ten bolec w środku?

zabezpieczeniem ? w kontakcie masz dziurki takie "schowane" ?

chodzi o to ze w przedluzaczy mam kontakt z bolcem a te dziurki w środku są jakby zalepione - to te zabezpieczenie, jedną wtyczkę na siłę wepchnęłam a drugiej nie dam rady..a chce podłączyć małą lampkę bo poprawiam magisterkę i nie chce mężusiowi który śpi duzym głownym światłem świecic
 
Przyszła Mamusiu a robiłaś już badania, skąd wiesz że jest coś nie tak z hormonami ? jeżeli mogę zapytać ... :zawstydzona/y:


nie wiem czy dobrze zrozumialam, jak ja mialam takie zalepione dziurki, to trzeba bylo pogmerac lekko bolcami zeby sie rozsunely. Ale nie wiem czy ten typ tez tak ma ....
 
Przyszla Mamusiu, ze jestes nienormalna na pewno nikt tu nie pomysli.

co by nie bylo, trzymam kciuki zeby wszystko okazalo sie dobrze ;-)

a propos nienormalnosci - ja w ciagu miesiaca wmowilam sobie toksoplazmoze, rozyczke i cytomegialie. Bo mialam przeciwciala, wiec uznalam ze wszytko naraz przechorowalam w ciazy .... :zawstydzona/y::cool:
 
długa i mocno dziwna historia..jak się przebadam i zobaczę co się dzieję to wam opowiem..bo nie chce zeby ktos pomyslal ze jestem nienormalna...

Nikt na pewno by tak nie pomyślał.
Ja to jeśli chodzi o badania to zielona jestem, sama jestem przed wizytą u ginki i pewnie się dowiem jakie mam badania zrobić i pod jakim kątem, ale jak stwierdzi, że nie trzeba to ja i tak będę nalegała a jak nie to zmienię lekarza
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry