• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

reklama
Wpadam powiedzieć dobranoc
Mireczko piękny nasz Adrianek.... a co nasz i już!!!! tak bardzo czekałyśmy na jego urodziny że aż miło patrzeć na cudeńko...
OlciaPM ja z techniką raczej na bakier więc nie pomogę, a hormony... też myslałam że mi źle wyjdą, raczej to nawet byłam pewna bo cóż dużo mówić tendencje ku temu mam ale ku mojemu zdziwieniu wyszły wszystkie ok.... niespodzianki

dziewczyny łazienka w końcu posprzątana a od jutra zakupy bo w czwartek jedziemy do Karpacza.... ależ ja lubię połazić po pagórkach... oby tylko pogoda fajna była....

AJ uśmiecham sie do ciebie.... i czekam na uśmieszek

Edytko cóż śpij smacznie skoro ciężka nocka i poranek przed tobą... słodkich snów i poranku w słońcu:-)

Mamusie zafasolkowane pogłaskać brzusia

Staraczki działajcie, działajcie bo bociany zbieraja zlecenia...

pa pa dobranoc
 
Ja jeszcze raz przed snem

.Dzis kupil taka maluska bluzeczke dla dzidzi...A ja sie boje,zeby tego wszystkiego nie zapeszyc...Jednak siedze cicho bo nie chce zepsuc jego wielkiej radosci...

Agnieszko -niczego nie zapeszysz -ciesz się i nie martw niczym -to są takie pięknechwile! My trzymamy kciuki -musi być dobrze:-ppo prostu misi

Ja nie potrafiłam rozmawiać z nikim bliskim o poronieniach, czułam się, jakbym ich zawiodła, jakbym siebie zawiodła, zawiodła jako matka, nie dość dobra by urodzić zdrowe dziecko... głupie?

Nikki -ja też nie potrafię -to nie jest głupie -wszyscy dookoła tak bardzo się ciesza -i nagle w obliczu tragedii są cicho... nie wiedza co powiedzieć więc nie mówią nic -a ta ich niewiedza jest jak kamień na szyi -ciąży i czujemy się winne... a to po prostu nie ten czas. Kiedyś im pokażemy!!

NIKKI ale ona naprawdę musi się źle czuć skoro nie chciała byc na dworzu tylko wracac do domu na razie temperatura zbita a mała śpi ale chyba jutro nie puszcze jej do szkoły
do gina muszę prywatnie bo na fundusz terminy że głowa aż boli zobaczymy co mi powie idę do niego pierwszy raz podobno sympatyczny mily facet i bardzo delikatny

Kasiu -zapewne czujesz sercem co się dzieje z Twoja pociechą i zdecydujesz najlepiej. A co do gin -to faktycznie -kasa chorych -choć placimy wiadomo jak funkcjonuje

Dobra kochane dziewczynki ja to zmykam. Miłęj i spokojnej nocki.

dobranoc Olu i kolorowych snow:-p

Dzisiaj miałam ciężki dzień. W nocy jedziemy po towar wiec mykam się przespać choć godzinkę.

Śpij spokojnie Edytko i zaglądaj do nas częściej jeśli możesz. Jest tu z Tobą o wiele lepiej...
 
zostałam kierownikiem :-):-):-)

Gratuluję Gosiu!!!

Ja zaraz też zmykam do wanny i do spania bo o 2 i 5 muszę karmić małego:-)

Wi smacznego dla maluszka:laugh2: a Tobie wytrwałości w pobudkach

ja chyba nie będę miała problemów ze wstawaniem... mam małą wprawę, bo pierwsze pół nocy moje koty mnie depczą, żeby się wygodnie ułożyć spać ( a ważą po 5 kg), a potem od 4.00 się gryzą i mam w sypialni odgłosy iście śmietnikowe.?

Koti ja mam jednego kota -tylko ze jemy się na przytulanki zbiera w nocy:laugh2:i nie da spać póki się nie wygłaszcze do bólu

RATUJCIE!!! pytanie za 500 punktów
jak podlaczyc wtyczke w kontakt z tym zabezpieczeniem w srodku?
bo cholera nie dam rady wcisnac w kontakt i nie wiem czemu

Kochana to jest pytanie za 1000 pkt. -ja wiem tylko tyle że w pracy u mnie wkładali spinacz w jedną dziurę żeby odchylić te zabezpieczenia -ale jak ja próbowałam to omal mnie nie zabiło -bo trzeba wiedzieć która jest ta bez napięcia:laugh2:
 
Wszystkim dziś życzę dobrej nocy.
Mi dziś się śniło że trzymałam na rękach śliczną dziewczynkę -moją... taki to był piękny sen:-p
Do jutra;-) pięknych spełnionych snów życzę wszystkim
 
Cześć dziewczynki...a jak zwykle o poranku, słaba kawka z mlekiem i bb

Mój m dostał instynktu wicia gniazda :-)....posprzątał sypialnię, powynosił graty spod łóżka i zapowiedział, że bedzie wracał z pracy przed 21 hahahha...coby mi pomóc po porodzie...a dziś jak zwykle cały dzień go nie będzie...

Słodziutka...Wiki wie, ze dzidzius bedzie ale chyba nie do końca rozumie, że bedzie sie musiała mamusia dzielic....na chwilke obecna cieszę się, ze jest zdrowa, że zaczyna jesc po ludzku, że zaczeła gadac całymi zdaniami, że jest taka fajną, wrażliwą mądrą dziewczynką...
a co do teściowej i szwagierki to mam z nimi bardzo dobre relacje bo sie z nimi obiema nie widuje - max 2 h tygodniowo teściowie z Wiki, nie chcę by zapomniała dziadków, i odmawiam wszelkich propozycji pomocy itd...nie chcę mieć z nimi nic wspólnego ponad te 2 h dla dziecka...a po porodzie poprosze by mnie broń boze nie odwiedzała w szpitalu, i co najmniej 1-2 tyg by nie przyłaziła bym mogła mieć spokój...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry