• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

Spokojnie Motylku, u nas zaczeły dziewczyny na początku maja już...na razie wszystkie dzieciaczki maja sie dobrze, mamusie też, dzieciak najmniejszy 2200 a największy 5 kg i to urodzony SN!!!!! więc szczęsliwy miesiąc jak na razie....

Wróbelku jedna czerwcówka rozpakowała się w 35tc i co? Dzieciak 10pkt i to >3kg...

No własnie gabi się nie odzywa...a co u syli?

To oby tak dalej bez komplikacji ale te 5 kg to mnie lekko przeraziłas:szok::-D.Najwazniejsze ze wszystkie dzieciaczki i mamusie czuja sie dobrze:tak:.
 
reklama
Kaska zobaczysz będzie zielone i do ciężkiej pracy się zabierzesz.. kochana w pocie czoła:tak::-D;-):-);-);-):-):-D
zdrówka Werci życzę, pewnie po antybiotyku będzie lepiej:tak:

Aga Irl to mam nadzieję że podzielisz sie wiadomościami:-)... ciekawe:nerd:

Motyl no fakt że 5kg to troszke dużo ale cóż jak sie odkarmiło to trzeba urodzić:tak:... ciekawe jakiego ty wielkoludka urodzisz:szok:

a ja spakowana i jutro rano w końcu jadę się zrelaksować.... trzymajcie kciuki za pogodę
 
hej, żyjemy leżymy, tyjemy, męczymy sie...
w piątek ide do spzitala na ktg usg i powtórke testu z glukozy bo wg gina wynik po 50 g jest niepokojący. i teraz zrobią mi po 75g.
szyjka trzyma ale krótka, chodzic i siedziec nie moge bo boli kręgosłup, w poniedzialek zaczynamy masaze u fizjoterapeuty.najpierw taki próbny i jak nie bedzie skórczy i bedzie ok to seria.
powoli odwazylam sie na kompletowanie wyprawki. dzis zamówilam pare rzeczy na allegro.
wciąz sie boje ale i wciąż wierze ze sie uda! bo musi prawda?

pozdrawiam was serdecznie
 
dzieki dziewczynki za pocieszenie, ale poszłam na kontrole (bo moj gin akurat dzisiaj przyjmowal) bo nie dawalo mi spokoju to podbrzusze i co ????????????????
Nie mam już szyjki a rozwarcie na 2,5 Teraz na to wszystko dostałam rozwolnienia buuuuuuuuuuuu
Jade do szpitala i zostane tam co najmniej do końca nast tyg chyba, że się rozpakuję szybciej Trzymajcie kciuki za nas Buziaczki
 
Aha sorki, ale przez ten czas mnie nie bedzie raczej bo tata nie chce mi dac przenosnego internetu buuuuuuuuuuuuuuuuuuuu jestem wsciekla, ale trudno Dobrze, że istnieją książki i czasopisma, mam nadzieje, ze nie trafie na pusty pokoik jak ostatnio (co prawda tylko 2 dni, ale jak to sie dluzy) Buziaki to pa
 
wróbelku trzymam kciuki:-) wszytsko będzie dobrze! a maleństwo jest juz na tyle duże ze da sobie napewno rade w razie porodu....
buziaczki trzymaj sie cieplutko i daj znac

a co do rozwolnienia to je mialam przed porodem, ale napewno zrobią wszystko zeby dociagnac od końca 37 tyg.
 
Wróbelku trzymaj sie kochaniutka, wszystko dla dobra maleństwa a wiem że to nie będzie pocieszeniem ale chyba wrócisz do nas już rozpakowana.... nie myslę aby wypuścili cię ze szpitala wcześniej bo raczej w każdej chwili możesz zacząć rodzić... trzymamy kciuki za ten przynajmniej jeszcze jeden tydzień....

Sylwia współczuję ale naprawdę dzielnie wszystkie przeciwności znosisz... jak sobie przypomnę ile od początku ciąży przeszłaś to moja droga szacuneczek:tak: i juz 28 tydzień... jeszcze troszkę aby Wikusia była gotowa na wyjście....
 
reklama
oj Alutka kazda z nas zniosła by o wiele wiecej dla tych małych stópek:-)

nie moge sie doczekac a o tym co bylo to juz nie pamiętam;-)
jeszcze pare tygodni leżenia a potem jak wstane to mam nadzije ze zaraz urodze:-D
no ale strach jest wciąz taki sam niestety.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry