hej
ktoś chyba tu o mnie pytal

ja sie nie odzywałam bo w sobote i w niedziele miałam zaliczenia oba zdane zostal mi jeden egzamin za dwa tygodnie. wizyte mam 29 czerwca o 17.30. u mnie nadal objawów brak.... to juz nie jest śmieszne :-( cyce dalej mnie bolą ale poza tym to nic no i brzusio ciagnie czasem i rośnie nadal... wierze ze jest ok choc czasem mam złe mysli tym bradziej ze mimo zakazu z meżem nie wytrzymalismy i dwa razy troche nas poniosło... obym sobie w brode potem nie pluła :-(
ide sie wypluskac zaraz do was wróce
nowe aniolkowe mamy witam (*)(*)(*)(*)(*)(*) zapalam światełka :-( troche ich dużo :-(
ps betki nie chce robic bo jak same dobrze wiecie ona moze wzrastac nawet jak cos jest nie tak... musze czekac i miec nadzieje