• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

reklama
lepsze jak wczoraj ale latam co chwila ze strachem do łazienki

Oj Kochana, nie można tak, bo sama siebie wykończysz :-(

ale nie siedze i nie rycze a to chyba lepiej:-)

No pewnie, że o niebo lepiej :-) I oby tak dalej! :-)

jutro jade do lekarza z samego rana,bede musiala o 5 rano wyjechac

To szybka pobudka Ci się szykuje, a nas nerwy w oczekiwaniu na wieści od Ciebie. Ale wierzę, że będą pomyślne :-)
 
Witaj Izuś.
Asiu, co rok zamykaja po kolei szpitale w Wrocku na 3 tygodnie. Dezynsekcja. Dyzuruja inne i zmiana. Mój kończy dezynsekcję 28 czerwca i 29 otwarcie.Rano mam dzwonić do lekarza i dowiem się czy 1 czy 2 lipiec. Już mi się dziś śniło dziecko. Bardzo duże i chłopiec. Poszłam do lekarzy i mówię,że miałam mieć dziewczynkę i kto mi zamienił dzieci? Mówią do mnie ,że USG sie myli , a Ja im na to ,że miałam badania genetyczne i wyszło z chromosomów,że dziewczynka, a nie z USG. Dopiero wtedy sie przyznali,że niechcący je zamienili. Boże, jakie Ja mam sny!!! Help.

Iza, pamiętam to bieganie do łazienki, pamiętam każde uczucie ,że coś tam leci.. ale przetrzymasz. Wiem to.
 
Asiu, co rok zamykaja po kolei szpitale w Wrocku na 3 tygodnie. Dezynsekcja. Dyzuruja inne i zmiana. Mój kończy dezynsekcję 28 czerwca i 29 otwarcie.Rano mam dzwonić do lekarza i dowiem się czy 1 czy 2 lipiec.

Rozumiem. Choć przyznam, że o takich rzeczach w Gdyni nie słyszałam...

Już mi się dziś śniło dziecko. Bardzo duże i chłopiec. Poszłam do lekarzy i mówię,że miałam mieć dziewczynkę i kto mi zamienił dzieci? Mówią do mnie ,że USG sie myli , a Ja im na to ,że miałam badania genetyczne i wyszło z chromosomów,że dziewczynka, a nie z USG. Dopiero wtedy sie przyznali,że niechcący je zamienili. Boże, jakie Ja mam sny!!! Help.

No to faktycznie koszmary. Ale na pewno wszystko będzie dobrze. I dostaniesz w ramiona swoją dzidzię.

A co zamian. Moja sąsiadka jak była w drugiej ciąży, w czasie usg usłyszała, że będzie chłopiec. Bardzo się z mężem ucieszyli, zwłaszcza mąż, bo już dziewczynkę mieli, więc chcieli chłopca do pary. Przyszedł dzień porodu. Sąsiad czeka na porodówce (nie było jeszcze wtedy porodów rodzinnych), wychodzi lekarz i gratuluje mu zdrowej dziewczynki. Sąsiad z nerwów, że miał być chłopiec awanturę zrobił na pół szpitala, że to na pewno pomyłka, że syn miał być. Lekarze wytłumaczyli mu, że usg czasem pokazuje co innego, bo zależy jak się dziecko ułoży. Sąsiad się nieco uspokoił, ale przez miesiąc od porodu nie wziął swojej nowej córki na ręce. Tak liczył na chłopca. Szok nie? :szok:
 
Asiu, ano szok.Też słyszłam o takich przypadkach. Ostatnio w Szpitalu obok mnie znajoma miała urodzić bliźniaki, dwie dziewczynki. W związku z tym ,że ciąża bliźniacza i dzieci duże miała cięcie. Mąż czekał za drzwiami, wyszedł lekarz i pogratulował....zdrowych dziewczynek, ale TRZECH! Przez całą ciąże nikt nie zauważył trzeciego dziecka na USG, zawsze się chowało za siostrami. HI hi
 
Asiu, ano szok.Też słyszłam o takich przypadkach. Ostatnio w Szpitalu obok mnie znajoma miała urodzić bliźniaki, dwie dziewczynki. W związku z tym ,że ciąża bliźniacza i dzieci duże miała cięcie. Mąż czekał za drzwiami, wyszedł lekarz i pogratulował....zdrowych dziewczynek, ale TRZECH! Prze całą ciąże nikt nie zauważył trzeciego dziecka na USG, zawsze się chowało za siostrami. HI hi

Hi, to dopiero szok! Taka kinder niespodzianka :-D
 
Witam:-):-)
Ja już jestem po wizycie:-) wszystko narazie jest w porządku:-D na USG było widać tylko pęcherzyk:tak: mam za trzy tygodnie (14 lipca) przyjść na następną wizytę i wtedy powinno być już coś więcej widać:tak: aha i dostałam Luteinę 2 razy dziennie dopochwowo:tak: fotki nie mam:confused:
Super

Mamo Sowko no to mamy wizyte w tym samym dniu:)
Kurcze,ale mi sie znowu ten czas wlecze...Jeszcze 3 tyg...
To ja idę szybciej bo 3 lipca ale usg dopiero 16 ;-);-);-)

Ja dzisiaj pierwsza na forum, więc się przywitam.
Witaj:-)

Hej hej Ja już w domku, ale bez Hanki, wypuścili mnie i powiedzieli, że mogę wracać chocby wieczorkiem :)
Wyśpij się :-D:-D

Cześć dziewczynki,
a my dzis pospalysmy do 10 :-)
melduję, ze jeszcze w dwupaku, świetnie sie czujemy, jedyne co bolałi to kolano...bo jest plucha a ja miałam kiedys je operowane i zawsze boli w taka pogodę
Witaj Pixellko :-D

A ja Dziewczyny właśnie dochodzę do siebie. Zdobyłam się na odwagę i zadzwoniłam do gina. Zarejestrowałam się na wizytę, na 30 czerwca na 11.30.
Nie sądziłam, że tyle nerwów będzie mnie kosztowała ta rozmowa.
Będzie dobrze.
Ja jak chodziłam do ginki na początku to łzy w oczach miałam jak mijałam się z kobietami w ciąży.

lepsze jak wczoraj ale latam co chwila ze strachem do łazienki
Powiem Ci to co powiedziała mi Edytka na początku mojej ciąży
MYŚLIMY POZYTYWNIE :tak::tak::tak::tak::tak::tak:

Tak liczył na chłopca. Szok nie? :szok:
Dokładnie :-D:-D

Mąż czekał za drzwiami, wyszedł lekarz i pogratulował....zdrowych dziewczynek, ale TRZECH! Przez całą ciąże nikt nie zauważył trzeciego dziecka na USG, zawsze się chowało za siostrami. HI hi
To musiał być szok ;-);-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry