Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
jeszcze raz gratuluje i trzymam kciuki, zeby wszystko bylo ok...Dziewczynki zrobiłam sobie przerwę w pracy i wpadłam do Was
Nie mogę uwierzyć -łażę z tym teściorem -co chwilę zaglądam ale są -i nie znikają!!! Myślałam że poczuję strach a ja się tak ogromnie cieszę!!! no taka płodna jestem że szokale trzymam kciuki za Nas cały czas i śmieję się i płakać mi się chce na przemian -zapewne przejdzie mi jak uwierzę, jak lekarz powie że wszystko ok.
Gosiaczekam na wieści -to naprawdę ciężkie dla nas ale musimy wiedzieć chociaż to co możemy. Trzymam kciuki za wyniki i wizytę u lekarza
no pewnie, ze nadejdzie nie ma takiej opcji... tylko kazda w swoim czasie...Gabrysiu, przytulam. Wiem jak Ci ciężko. Sama łapię się na tym, że jak słyszę o ciążach czy dzieciakach znajomych, czy też tu czytam o bobasach, nowych fasolkach to coś ściska w środku, bo też bym chciała. Ale musimy wierzyć, że nadejdzie jeszcze czas tego wybierania wózka, malutkich ubranek itp. dla naszych wyczekiwanych szkrabów. Musimy wierzyć, że te nasze obecne doświadczenia mają sens, tylko póki co nie wiemy po co to wszystko się wydarza.
a coz to sie stalo - mial byc babski wieczor... nie udal sie??Dziewczynki nic Wam nie napisze bo jestem w takim stanie że lepiej nie pisać.
Odezwe się moje kochane jutro.
Dziękuję że jesteście
i tez podobnie wszyscy myślą że ja taka twarda jestem ale nie będę przecież zadręczać świata dookoła jak to mi jest żle
przyjaciólka owszem
może kiedys sie uda..............
wczorajszy grill się udał -trudno ukryć przed rodziną dlaczego się nie pije -a gdyby nie ten test dziś leczyłabym mega-kaca... Muszę się Wam przyznać że nie chucham na siebie i nie dmucham jak ostatnio bo skoro to nic nie dało to teraz robię wszystko na odwrót -oczywiscie bez szału z dźwiganiem różnych rzeczy itp. Np mam ochotę na kawę i to mocną co poprzednio było nie do pomyślenia żebym taką wypiła, a wczoraj -nie zabijcie mnie- jak zobaczyłam piwo, takie gorzkie to ślinotoku dostałam i dwa łyki wypiłam (co to za dziecko
). Dobrze że pawia nie puściłam po szaszłyku bo blisko było....
jak bardzo trzymam kciuki... te dwa tygodnie to jakoś strasznie długo się wydaje i będę odliczała a może wcześniej zaczniesz coś podejrzewać i nie porównuj do "ostatnio" bo u mnie nic nie jest jak ostatnio. Olu co się stało? mam nadzieję ze to wczorajsza impra spowodowała to samopoczucie!!
słodkie bardzo -a jak Ty się czujesz? Jeśli chodzi o uważanie to ja z moim pierwszym maleństwem uważałam jak durna -nie piłam kawy i nawet mocnej herbaty, zdrowo się odżywiałam, odpoczywałam i... nie ma chyba reguły... Mazia może czosnek i cebula na przeziębienie?



musi się wszystko wyregulować może...

i tak trzymaj!!!