• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

reklama
Witam Was wszystkie!!!
Jestem nowa na tym forum. Piszę dlatego, że na sercu jest mi ciężko, a wiem że są tu dziewczyny, które zozumieją mój ból jak mało kto.
Jestem mamą dwóch Aniołków. Pierwsza ciąża zakończyła się w kwietniu tego roku. Był to sam początek, cieszyłam się 4 dni. Szybko się pozbierałam i tylko jak wszystko się unormowało zaczeliśmy starania od początku. Udało się szybko-w 2 cyklu starań. Niestety moja kruszynka odeszła...w 8 tyg.
Jestem po zabiegu.
Starania o następne dziecko są w odległych planach.
Trafiłam tu bo musze to wyrzucić z siebie i zastanawiam się co dalej??
 
Patrycja1983 bardzo mi przykro. Dla Twoich Aniołków zapalam
[*]
[*].Ból jest okropny. Wiele z nas to przechodziło. Zostań z nami. W kupie zawsze lepiej.
 
Witam dziewczyny!!
tak was czytam i czytam....

zaszłam w ciąże jakieś dwa trzy tyg temu, niestety w tą sobote dostałam @ i sie stało....
dzis byłam u lekarza niestety potwierdził moje obawy, jutro ide na badania a pojutrze na zabieg :no::no::no:
boje sie jak cholera mam miec znieczulenie miejscowe i nie wiem na jakiej zasadzie to bedzie sie odbywało i jakie mogą byc tego nastepstwa :no::no::no::no:

no i oczywiscie chciałabym jak najszybciej zaczac starac sie o dzieciątko :tak::tak::tak::tak:
 
Witam Was wszystkie!!!
Jestem nowa na tym forum. Piszę dlatego, że na sercu jest mi ciężko, a wiem że są tu dziewczyny, które zozumieją mój ból jak mało kto.
Jestem mamą dwóch Aniołków. Pierwsza ciąża zakończyła się w kwietniu tego roku. Był to sam początek, cieszyłam się 4 dni. Szybko się pozbierałam i tylko jak wszystko się unormowało zaczeliśmy starania od początku. Udało się szybko-w 2 cyklu starań. Niestety moja kruszynka odeszła...w 8 tyg.
Jestem po zabiegu.
Starania o następne dziecko są w odległych planach.
Trafiłam tu bo musze to wyrzucić z siebie i zastanawiam się co dalej??

Patrycja strasznie współczuję sama teraz siedze i myślę i płaczę ....

musimy trzymac się razem
 
PATRYCJA NATALINECZKA witajcie dziewczyny dla waszych aniołków (*)(*)
NATALINECZKA ja miałam zabieg ale w narkozie wiec niestety ci nie pomogę choć pewnie nie bedzie się różnił prawie niczym od mojego a tego nie pamietam bo spałam i chyba cieszę się ze miałam narkozę współczuje wam bo znam ten ból i nie chodzi mi tu o ból fizyczny bo ten jest do zniesienia ale ból w sercu który zostanie z nami już na zawsze będzie mniejszy może nawet skryty na dnie serca ale bedzie
zostańcie z nami ja przyszłam tu w kwietniu i dziewczyny bardzo mi pomogły nawet teraz kiedy w pierwszym cyklu starań nie udało się wpływ kobitek z tego forum sprawił że się nie załamałam a postawiłam sobie nowe cele i zrozumiałam że na wszystko musi przyjśc odpowiedni czas
pozdrawiam was i przytulam mocno
 
PATRYCJA teraz masz czas na żałobę to jest czas na łzy na żale i masz do tego prawo i niech nikt wam nie wmówi że to było tylko kilka komórek bo to było wasze dzieciątko
no i badanka lekarz powiniem ci powiedziec jakie część na pewno prywatnie ale warto
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry