• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

Witajcie dziewczynki ja jestem po wizycie. Pani doktor sprawdziła mi czystość pochwy i powiedziała że wszystko jest dobrze i ze nie ma czym się przejmować 27 mam przyjść na usg i powinno bić już serduszko dostałam 3 opakowania duphastonu żeby mi nie zabrakło:-):-) dziewczynki ja chyba będę chodziła do pani doktor i na usg co dwa tygodnie bo teraz wizytę mam 27 sierpnia a następna 14 września ale to chyba dobrze będę spokojniejsza:-):-)..
Pewnie że lepiej, przynajmniej będziesz spokojniejsza.Super że wszystko w porządku

Dziewczyny jestem
Cham i prostak z tego lekarza i tyle. Ale ja szczekaczka jestem wiec jego teksty w stylu "jak dla mnie to za wcześnie pani zaszła w ciążę -to trzeba poczekać kilka miesięcy -na co ja "dlatego nie jest pan moim lekrzem" on do mnie -"a może po prosyu l4 pani potrzebuje" na co ja mu "gdybym potrzebowała to po prostu bym powiedziała a nie majtki ściągała do badania" i takie pyskówki:-) a że ja bezczelna jestem to pan wymiękł

Ale z dzidzią jest ok i tak jak mówił mój lekarz to jest młodsza ciąża niż wynika z OM -to dopiero 5t6d:-) jest wszystko ok -pęcherzyk 1,59cm czyli dużo urosła moja dzidzia i jest w środeczku -choć jeszcze bez serduszka lekarz mówił że jest ok i na serduszko jeszcze czas.
Jak S wróci i zeskanuje kropka to prześlę -ja jestem na to za dużą blondynką:-D
Śilna z ciebie kobieta.Pozatym już chyba każda z nas będzie o swoją kolejną dzidzię walczyć jak lwica.

Halo halo ja jednak kupiłam ładowarkę do laptopa i się melduje:-):-):-) myślałam że nie zdążę ale się udało:-)
agatko ekstra że wszystko jest w porządku ja jestem w 5tygodniu i 1dniu więc podobny mamy termin:-):-) buziaczki kochane
Dobrze że jesteś. Sama zauważyłam że to forum uzależnia. I tylko sie myśłi żebi jak najszybciej do Was wrócić.

Ja właśnie wróciłam od znajomych i małej Amelki.Ale słodziacha z niej:) Może i ja kiedyś sie takiej doczekam.Co ja gadam kiedyś.Już niedługo:-)Ja pytm się męza czy nie długo. To mówi ze tak przecież obiecał:-)
 
reklama
Agatko uwielbiam Cię za Twoje poczucie humoru i teskty! Już nie wiem jak wyglądało moje życie bez Ciebie ;-) Cieszę się, że z Kropkiem wszystko ok. Choć Twoje ciśnienie to masakra jakaś. Że na cokolwiek masz jeszcze siłę to po prostu czapki z głów.

Pytasz o przygotowania do ślubu. Sukienki nadal nie mam. Nawał obowiązków zawodowych oraz wypadek brata M pokrzyżował mi plany szukania kiecki. Może od poniedziałku nieco się zluzuje, bo od dziś mam wolne (choć dokumenty mam zabrane do domu, więc mam co robić), to ruszę po sklepach. Z rzeczy załatwionych natomiast mogę pochwalić się umową z fotografem :-) 24.10 - obstryka nam ślub, a 26.10 plener :-) Obecnie rozglądam się za kimś kto zrobi mi makijaż. W sumie na codzień się nie maluję, ale w ten jeden dzień chciałabym wyglądać... hmmmm... jak "rasowa" kobieta ;-)

Oleńko przykro mi, że masz zawirowania w życiu osobistym. Nie wiem co prawda na jakim tle i czego dotyczą, ale jak sama wiesz u mnie też pod pewnym kątem nie jest za wesoło, więc świetnie Cię rozumiem. Trzymam kciuki, żeby wszystko się szybko wyjaśniło i by staranka broń Boże nie były odłożone na dalszą przyszłość.

Karola super, że wszystko idzie świetnie. Za 8 m-cy znów będzie na BB okres wyczekiwania, która pierwsza się rozpakuje: Agatka czy Karola. Hihihihi... :-)

Lenka widzę, że przygotowania ślubne nas łączą :-) Tyle, że Ty bliżej już finishu :-) Trochę Ci tego zazdroszczę. Te przygotowania, szukanie, dzwonienie, pilnowanie, myślenie, organizowanie... Podniecające i dobijające są jednocześnie. Ile wcześniej zaczęliście przygotowania?

Natalineczka ja co prawda zabiegu nie miałam, więc nic w tym temacie nie wiem. Ale co do badań to wskazane jest ich zrobienie nawet na własną rękę. Na BB jest wątek o badaniach po poronieniu. Zajrzyj tam i poczytaj. No i jak pójdziesz na zastrzyk to dopytaj o wszystko. Może zrób sobie przed pójściem do szpitala listę pytań na kartce? Ja jak w maju poroniłam i miałam w ciągu 4 dni 3 wizyty u mojego gina to na 2 ostatnich miałam kartkę ze spisanymi pytaniami. Tylko w ten sposób byłam pewna, że nerwy nie odbiorą mi pamięci o co zapytać i czego się dowiedzieć.

A co do panien młodych: ja też nią jestem. Co prawda do 24.10.09 trochę czasu jeszcze, więc Lenka jest bardziej panną młodą niż ja na tą chwilę, ale... ;-)

Przy okazji: czy ktoś coś wie co się dzieje z Hanią i Pati??

w takim razie gratulacje należą sie i tobie :tak::tak::tak::tak::-D:-D:-D:-D:-D

o tych pytanich też myślałam żeby sobie spisać, tylko nie wiem czy bede miała okazję porozmawiać z lekarzem :eek::eek::eek::eek::eek::eek:
 
Natalineczka555 ja miałam zabieg i ...
krwawiłam a raczej plamiłam przez około 2 tyg. Gin mi powiedział, że zazwyczaj trwa to czasowo - normalny okres x 2 . Przytulanki po 1 @, ja się tego ścisle trzymałam, żeby infekcji nie złapać.
Starania to zależy od organizmu. ALe po zabiegu najlepiej odczekać min. 3 cykle. Mój ginek radzi aby conajmniej dwa były regularne. Ja 1 @ dostałam po 36 dniach, kolejną po 40 dniach, a następne dwie już normalnie. Przed starankami najlepiej pójdź do lekarza na kontrolę czy szyjka jest ok i czy edometrium się odbudowało.
Czas oczekiwania na staranka przeznacz na porobienie badań ;-), a zobaczysz jak zleci :tak:

co do powikłań to silne bóle brzucha i gorączka sygnalizują zazwyczaj stan zapalny po zabiegu. jeżeli masz jakies pytania, postaram się jeszcze coś poradzić ;-)
 
She1978 My zaczelismy przygotowania 4 miesiace wczesniej ale szybko zalatwilismy wszystko w jednym tygodniu i orkiestra miala wolny termin i sala i jakos poszlo oki wszystko.
 
13x13 - bardzo się cieszę że z dzidzią wszystko dobrze:-) Odważna z Ciebie dziewczynka, ja to czasami języka w gębie zapominam, i dopiero po czasie myslę, co mogłam powiedzieć:-( Skoro nie ufasz temu lekarzowi, to masz racje poczekaj na swojego!!

lenka29 - ale Ci fajnie:)Ja w ostatnim tygodniu, a właściwie 3 ostatnie dni to prawie po ścianach chodziłam ze zmęczenia, bo cały dzień na sali, i praktycznie nic nie jadłam, bo czasu nie było, a potem moja świadkowa miała problem żeby mnie w suknie docisnąć,żeby mi z cycków nie spadła:tak: Fajny jest ten ostatni tydzień:-) A ślub i wesele, miną nie wiadomo kiedy:-)

Natalineczka555 - ja też w sumie więcej dowiedziałam się z forum niż od lekarza, ale w sumie ja też i nie pytałam, chciałam stamtąd jak najszybciej wyjść, ordynator powiedział tylko że za 2 tygodnie ma pójść na kontrolę do lekarza prowadzącego.

karola322 to fajnie że wróciłaś do sieci:-)

She -październik już bardzo blisko, się nie obejrzysz a sama będziesz miała ostatnie przygotowania do tego pięknego dnia:-)

Ola 81 - kolorowych snów:)

Uściski dla każdej z Was:-)
 
Ostatnia edycja:
Natalineczko,
to z mojego doświadczenia po zabiegu:
- lekarz mówił, że krwawienie to tak do 2 tygodni - ja po szpitalu prawie wcale nie krwawiłam, aż się dziwiłam, dopiero po tygodniu po dłuższym spacerze miałąm jeden dzień lekkiego krwawienia, a potem przez tydzień utrzymywał mi się taki śluz zabarwiony (najpierw na różowo, potem brunatniejszy)
- przytulanki było powiedziane, ze po pierwszej @ - koło 34 dnia nie wytrzymaliśmy, bo @ dalej nie przychodziła, i się to krwawo skończyło, i na drugi dzień w końcu @ przyszła
- @ powinna przyjść po 4-6 tygodniach, ale to może się różnic w zależnosci od organizmu
- miałam powiedziane, ze kontrol po pierwszej @ i ponieważ nic niepokojącego się nie działo to dopiero po @ dotarłam do lekarza
- a starania kolejne - chyba nie ma zasady - w zaleznosci od tego jak to oceni lekarza na kontroli

Lenka, teraz pędz i załatwiaj wszystko, ale sobotę tak sobie zorganizuj, żeby się tylko na spokojnie delektować ostatnimi przygotowaniami i tą wielką chwilą :-) będzie cudownie :-)
 
Ostatnia edycja:
Witam cieplutko:))

Dziewczyny znalazłam przypadkiem ten filmik. Bardzo mnie wzruszył. Opowiada on o czekaniu na ciąże.





Przypadkiem znalazłam się na forum o bezpłodności (mam nadzieje że nigdy nie będę miała powodu aby tam się przenieść). Dopiero teraz zrozumiałam jak łaskawy jest los że trawiłam tutaj. Do miejsca pełnego nadziei. Straciłam swoje wymarzone dzieciątko i zawsze będę za nim tęskniła ale.. tu spełniają się marzenia. Tyle iskierek się nam ostatnio tu urodziło. Każda z nas tu ma realną szanse zostania mamą!!:)) Dopiero jak przeczytałam historie dziewczyn które muszą żyć ze świadomością że nie mają żadnych szans na własne dziecko coś zrozumiałam. Są kobiety którym nigdy nie pojawiły się dwie kreski na teście, które nigdy nie miały okazji powiedzieć swojemu mężowi że są w ciąży. Choć nasz maluszek zostawił nas tak wcześnie jestem wdzięczna losowi za te chwilę bo były wyjątkowe i mam nadzieje że następne Maleństwo dostaniemy na dłużej:)))

Pozdrawiam
Pełna Nadziei ;-)
 
reklama
Wzruszający filmik.
Witam wszystkie.Ja dzisiaj wstałam bardzo wcześnie bo o 8. Nie wiem jak będe wstawać do pracy, jak nie mam siły wstawać o 8:)

Buziaki dla Was wszystkich. Strasznie tu cichutko tak rano.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry