• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

Witaj Sylwia zapalam swiatelko dla twojego aniolka
[*].
To prawda ze sa kobiety,które nigdy nie beda mogly miec maluszków, to bardzo smutne:-(.

Natalineczko: ja po zabiegu krwawilam 4 tygodnie, i zaraz potem mialam miesiaczke, mysle ze kazdy organizm inaczej reaguje i wszystko zalezy od tego jak zostal wykonany zabieg jesli prawidlowo to powinnas krwawic ok 2 tygodni, jesli bedziesz miala silne bóle i goraczke to skontaktuj sie z lekarzem, nie powiedzieli ci kiedy masz przyjsc na kontrol?Ja mialam sie zglosic po tygodniu,
 
reklama
cześć dziewczyny

rzeczywiście od lekarzy w szpitalu ciężko jest się czegokolwiek dowiedzieć... dla nich to rutyna... przykre
chyba nie napiszę nic mądrzejszego od dziewczyn: krwawienie może trwać do 2-3 tygodni i ważne aby dostać ze szpitala receptę na antybiotyk, a przytulankami to ciężko powiedzieć bo ja pierwsze @ dostwałam bardzo późno i nie wytrzymywałam:zawstydzona/y:, a staranka to fakt że zależy od waszego stanu także psychicznego... odczekajcie przynajmniej 3 miesiące... dajcie sobie czas...

a ja kibicuję każdej z was... nie ma większego szczęście niż narodzone kolejne dzieciątka na BB:tak::tak::tak:

13X13 jesteś genialna w swoich tekstach... a lekarz naprawdę poniżej jakiejkolwiek normy..... i czekam na zdjęcie kropka...

buziaki na cały dzionek
 
Witam sie po kilkudniowej nieobecnosci - nadrabialam towarzyskie zaleglosci w realu:-):-):-)
pozdrawiam wszystkie mamusie aniolkowe - te nowe i te znajome...

nie wiem co bedzie w tym miesiacu ze starankami bo wlasnie dzis w 9dc po dwoch dniach juz plamienia znowu wrocilo krwawienie - moze to tylko takie chwilowe - zobaczymy ale pewnie ze staranek w tym cyklu beda nici bo pewnie macica nie jest gotowa...
 
Asiu skarbie to trzymam kciuki za znalezienie tej wyśnionej sukni :-)

Sylwia ja przez kilka lat tez pisywałam na takim forum o niepłodności. I dla kobiet jest to straszna tragedia. Myśl że nigdy nam sie nie uda:-( U mnie II kreseczki sie pojawiły. Ale wiele kobiet nie ma na to szans. Smutne:-(

kasikz witaj.

Przywołuje do odezwania się:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:: carri, AgaAj, słodziutka Edzia, Agniesia82, Pixelka, Olcia ,PM, PatiB, Haneczke,Gosie, Scarlet, enka, wróbelka,Sonita, mamusieGrzesia,niusie,syle28,angelke123,also,kasiekkm,iławiankę
 
Witam królewny!!!
NATALINECZKA Weronika jest wcześniakiem z 34 tygodnia także to nie noc poślubna a wyjazd teściów do rodziny na 1 listopada, jak ty kochana się dziś czujesz
OLA a ja myślałam że jednak się uda ale w następnym cyklu to się dopiero będzie działo
SHE kochana co u Ciebie
KINGUŚ miłego wypoczynku
KASIZ powroty do pracy są trudne ja do swojej już nie wróciłam i nie wrócę nie mam ochoty patrzeć na tych ludzi którzy tak bardzo źle mi życzyli i których moja tragedia śmieszyła że można tak przeżywać przecież „to nie było dziecko”
KOTI ja już się poprawiłam i staram się raz na dwa dni pisać dziewczynom coś długiego ale i długo mi idzie pisanie
JUST79 na pewno wszystko będzie dobrze
WIOLKA moje trzy @ po zabiegu były bardzo obfite ale żadnych innych dolegliwości nie miałam
KAROLA super wieści i l4 też bardzo dobry pomysł przynajmniej nie będziesz się forsować
AGATKA to niezły pyskol jesteś ale to dobrze z nimi tak trzeba jak nie potrafią się zachowywać jak lekarze a łapę po kasę wyciągają a kropek niech sobie spokojnie rośnie duży i silny
LENKA teraz to już chyba godziny należy odliczać?

Wszystkie moje kochane dziewczynki z BB których nie wymieniłam bardzo mocno ściskam

A nasza wizyta u okulisty była jak się okazało potrzebna i pani doktor mnie nawet pochwaliła że tak po prostu chciałam skontrolować oczy Werci sama z siebie bo wada jest mała i można ją skorygować .
A wczoraj miałam bardzo ciężki dzień pojechałam się zapisać na egzamin z prawka i 2 września zdaję testy więc od dzisiaj ostre zakuwanie, nie lubię jeździć do stolicy bo potem bardzo źle się czuję a wczoraj to już nawet z R się żegnałam bo myślałam że umieram R się wystraszył i pogotowie chciał wzywać ale mu nie pozwoliłam , miałam taki ból głowy że pierwszy raz się bałam ale już jest ok.
 
Witam królewny!!!
A nasza wizyta u okulisty była jak się okazało potrzebna i pani doktor mnie nawet pochwaliła że tak po prostu chciałam skontrolować oczy Werci sama z siebie bo wada jest mała i można ją skorygować .
A wczoraj miałam bardzo ciężki dzień pojechałam się zapisać na egzamin z prawka i 2 września zdaję testy więc od dzisiaj ostre zakuwanie, nie lubię jeździć do stolicy bo potem bardzo źle się czuję a wczoraj to już nawet z R się żegnałam bo myślałam że umieram R się wystraszył i pogotowie chciał wzywać ale mu nie pozwoliłam , miałam taki ból głowy że pierwszy raz się bałam ale już jest ok.
Rzeczywiście stolica to mało przyjazne miejsce. Ja do Warszawy już sie przyzwyczaiłam. I już jak wracam od rodziców mówię że wracam do domu. Choc pewnie kiedyś przeniosę się gdzieć poza Warszawe, w trochę spokojniejsze i wolniejsze miejsce. Pochodze ze Stargardu Szczecińskiego.
Na pewno szybciutko załapiesz testy, później już robi sie je wręcz automatycznie.

A ja dziewczynki dostałam dzis @ :-) Więc nastepny cykl zaczynamy który będzie bardzo owocny;-)
Będzie i tego trzeba się trzymać:-).
A ja dalej nic. Chyba zapisze sie do tej lekarz na poniedziałek.

Witam sie po kilkudniowej nieobecnosci - nadrabialam towarzyskie zaleglosci w realu:-):-):-)
pozdrawiam wszystkie mamusie aniolkowe - te nowe i te znajome...

nie wiem co bedzie w tym miesiacu ze starankami bo wlasnie dzis w 9dc po dwoch dniach juz plamienia znowu wrocilo krwawienie - moze to tylko takie chwilowe - zobaczymy ale pewnie ze staranek w tym cyklu beda nici bo pewnie macica nie jest gotowa...
Witaj kochana. Też najchętneij zaczełabym staranaka , ale chyba jeszcze za wcześnie zwłaszcza że nie miałam chyba pierwszej @. Jeśli u ciebie będzie już to możliwe to życzę miłych starnek:-)
 
Hej Ola81

miło,ze o mnie pamietasz kochana,ja sobie Was czytam i kibicuje ale jakos mało ostatnio pisze a jak juz to na odskoczni:-)
ten tydzien w pracy mam masakryczny i nie za bardzo sie odzywam nawet przez to
całuję i podczytuje;-)
 
Witam was dziewczynki:-):-) ja dopiero teraz bo musiałam jechać do pracy zawieść zwolnienie, miałam też pojechać do mamy ale jakoś dziwnie się czuje a w jedną stronę jest prawie 55km więc kawałeczek jest i to chyba nie ma dzisiaj sensu. Buziaczki kochane
 
reklama
Natalineczka lepiej przy sobie pytania mieć niż nie mieć. A nóż wielec jednak porozmawiasz z lekarzem?

Lenka my przygotowania zaczęliśmy w połowie lipca. Tyle się nasłuchałam, że sale, orkiestrę i fotografa trzeba zamawiać z rocznym wyprzedzeniem, że bałam się, że nic z tego nie będzie w tym roku. I się okazało, że tylko jedna sala z kilkunastu nie miała wolnego naszego terminu, z orkiestr 2 miały wolne (czyli tu było trudniej kogoś wybrać), ale jedna z tych dwóch nam się spodobała, a i fotografów znalazłam kilku, w tym perełkę, która będzie nam psrtykać zdjęcia. Facet jest z Torunia, ale jeździ po całej Polsce. A jego pomysłowość wywarły na mnie i na M duże wrażenie. Kamerzysty nie szukamy, bo nie chcemy filmu. Zaproszenia zamawialiśmy w Gdyni, już mamy wydrukowane. Część rozdanych. Samochód póki co planujemy pożyczyć od brata M. Choć mi po cichu marzy się warszawa... Nad tym jeszcze pomyślę :-) Teraz muszę znaleźć makijażystkę, kwiaciarnię i pogadać z moją fryzjerką. No i kiecka... I garnitur. I pewnie wiele innych rzeczy, które pominęłam :-)

Wiolka1982 jestem świadoma tego, że ten czas zleci jak w oka mgnieniu. Ten miesiąc pierwszych przygotowań nie wiem kiedy zleciał :-) Z jednej strony chciałabym, żeby już był ten dzień. Z drugiej się boję... A jeśli coś nie wypali? Jeśli o czymś zapomnę? Jeśli nie będzie tak jak planujemy? Och... Też nachodziły Was takie myśli?

Sylwia ale dostałam ciarek w czasie oglądania tego filmu... Matko... Nie chcą mi teraz odejść...

Olu Syla28 podejrzewam, że nie ma czasu na pisanie :-) Po tylu miesiącach leżenia, teraz pewnie cieszy się wolnością z dala od łóżka. No i swoją śliczną królewną :-)

Ale reszta dziewczyn, które wymieniłaś faktycznie dziwnie zamilkły. Może urlopy mają?

Dostałaś @? I jak się czujesz? Piszesz o starankach, tzn że mimo problemów nie przekładacie ich na niewiadomo kiedy? Super :-)

Kasiu witaj :-) U mnie do wczoraj mnóstwo pracy. Od 2 tygodni jechałam na takich obrotach, że jeszcze trochę, a bym padła. Wczoraj skończyłam pracę. Mam wolne. Teoretycznie, bo i dokumenty mam zabrane do domu, a i nad ślubem muszę popracować :-) No ale nie muszę wstawać o 5.30. Wczoraj jak położyłam się o 23.00 to spałam dziś do 11.30... Taka byłam wykończona, że budzika nie słyszałam... Szok...

Trzymam już teraz kciuki za zdanie prawka :-)

A co do bólu głowy. Mój M cierpi od lat na napadowe bóle. Nigdy niewiadomo kiedy go trafi. Np. jedziemy gdzieś, rozmawiamy, wszystko jest ok. Nagle on milknie, oczy w sekundę robią mu się czerwone, zaczyna sam z siebie niekontrolując tego płakać i trzeba się zatrzymać. Robiliśmy serię badań. Neurolog stwierdził u niego klasterowe bóle głowy. To odpowiednik kobiecej migreny. Tylko, że jest rzadszy u mężczyzn niż migrena u kobiet. M musi regularnie odwiedzać neurologa, a tabletki non stop nosić przy sobie. Ma przypisane specjalne przeciwbólowe. Straszne jest to jak taki ból może człowieka obezwładnić.

Cieszę się, że wada wzroku Werci może zostać zatrzymana i skorygowana. Zuch z Ciebie Mama, że pomyślałaś o okuliście :-)

Ola15 Kochana, jak Ty się czujesz? Mam nadzieję, że choć troszkę lepiej. Ściskam Cię i odezwij się czasem i tutaj. Każda z nas o Tobie pamięta.

Karola co to znaczy: jakoś dziwnie się czuję? Nie martw nas tu Kochana...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry