• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

reklama
My też tylko na początku używaliśmy tego czegoś śmierdzącego i nieprzyjemnego, bleeee, a tabletek też nigdy nie brałam, a mój mężuś zawsze był taki uważny, ze udawało sie bez zabezpieczenia:tak:
 
Miruś - lekarz mówił że On na moim miejscu by sobie odpuścił badania.. wiadomo podstawowe ok.. takie jak cytologia, sprawdzić to tsh bo nigdy nie miałam zrobione i tyle. Mówił że jak zajdę to wtedy będziemy robić to co będzie najpotrzebniejsze a że jak będę starała się z mężem o dzidzi to wtedy tak od 20dc gdy wiemy że możemy zaskoczyć.. tzn będziemy inetnsywnie starać się o fasolkę będę brać duphaston - najmniejszą dawkę bodajże jeśli dobrze pamiętam pół tabletki a potem zobaczyc czy @ się pojawi ... ale to wszystko dopiero mi wytłumaczy nie wcześniej jak za 5 :angry::wściekła/y: miesięcy by mnie nie kusiło wcześniej... dzisiaj już mi chciał ten duphaston przepisać ale powiedział że jednak zrobi to później by mnie nie kusiło..

A my z mężem też cale lata bez zabezpieczenia..tylko na instynkt mego męza..i udawało się zawsze... ale przez 6 miechów byłam w tamtym roku na plastrach po pierwsze żeby uspokoić mój bolący brzuchol a po drugie żeby nie zajść w ciąze na serio bo mieliśmy bardzo ciężką sytuację w domu ze zdrowiem mojej mamy i nie czas i miejsce było na ciąże..:-(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry