No proszę
Jeszcze nie czytałam ale zobaczymy co napisali...
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,ti...-prawdziwe-pieklo,wid,11606616,wiadomosc.html
Gosia
ja się czuję dobrze -już coraz lepiej -brzuchol rośnie z dnia na dzień (jak już pisałam) czekam na wizytę 28go, a później usg połówkowe... 1 listopada mija pół roku od urodzenia Wandzi, a połowa ciąży wypada dokładnie w dniu kiedy planowo powinnam ja urodzić... zbieg okoliczności... brzusio czasem boli, mdłości czasem mam -ale ogólnie jest ok. Trzymam kciuki za Was żeby już tym razem @ nie przyszła... to czekanie jest takie rudne i bolesne...
Karolcia81 piszę mało bo u mnie wszystko ok. Autko to teraz nasza maskotka:-) ja siedzę w domku, czuję się coraz lepiej i patrzę jak się zmieniam. Swoją drogą to mam mieszane uczucia... człowiek z człowiekiem w brzuchu to jakoś dziwnie brzmi

jak nigdy -sterczy mi brzuch i jak nigdy mam wypryski grrrrr same zmiany. Ale jest super
Pardoes masz rację -kalendarz swoje a organizm swoje... ale ważne żeby wszystko wróciło do normy
Szanti uwierz że doskonale Cię rozumiemy -każda z nas chce już, natychmiasy -pierwszą @, staranka, fasolka... wykorzystaj ten czas z korzyścią dla siebie

mi lekarz kazał brać kwas foliowy cały czas i witaminy dla kobiet w ciąży (o ironio) -mówił że są najlepiej zbilansowane. Odżywiaj się dobrze, dbaj o siebie i czekaj cierpliwie.
Vjolka80 Pati już tak chyba lubi nas postraszyć -z tarczycą też chyba podała normy



ale jest kochana i cieszę się że na dobre do nas wróciła

spokojnie -trzeba dać sobie czasu -rganizm to nie maszyna -że wymieni się jakąś część i będzie ok. A z zębem nie masz wyjścia -zapalenie we wczesnej ciaży może się skończyć tragedią więc dla przyszłej fasolki musisz...
As zajebista reklama -tylko hmmm to mleko od byka jest??????



Wiolka1982 ja trzymam kciuki za tą tarczycę -a organizm może Cie zaskoczyć więc nigdy nic nie wiadomo....
Uciekam do wanny



