• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

no coz...ja tez sie zloszcze....mam kolezanke wiecie?zaszla niechcacy w ciaze bo zmieniala tabl.anty....i tak jakos sie im trafilo....powiem wam ze tatys jakos nie bardzo sie cieszyl...maja juz jedno dziecko...ico? krwawila,krwiaka jakiegos miala i urodzila w 7 miesiacu...i wszystko ok... a ja? dbam o wszystko od roku kwas foliowy zre,witaminy i co????i jakos nie wychodzi...
 
reklama
hej dziewczeta! widze ze dyskouja w pełni:-)
a ja leze cały wieczór bo ledwo sie ruszam..

tak wlasnie czytam co piszecie, Aga masz racje musimy wyluzowac bo ten stres nigdy nie pozwoli nam na bezpieczna ciaże...
a jesli chodzi o owulacje to ja zawsze wiem kiedy jest u mnie, mam okropny ból któregos z jajników, do tego gęsty śluz...
ale co z tego? kilka miesięcy próbowalismy i nic...az tu nagle:-)
 
hehe no napewno, chyba ze cos mi na glowe spadnie:-)
no a jutro ide do dentysty za mojego M bo ba taki katar ze obsmarkałby pania stomatolog:-)
a ja i tak mialam isc w srode wiec jutro bede miala z głowy 2 zęby:-) tfu tfu oby nie dosłownie:-) wolałabym zeby zostaly na miejscu!!!
 
ten gniew i ból pozostanie ale mam nadzieje ze te wszystki cierpienia zostana nam wynagrodzone
Ja po pierwszej stracie miałam głeboki uraz do Boga byłam zła pytałam dlaczego? myślałam ze moja wiara zostanie utracona
Przy kolejnej ciąży modliłam sie co dziennie miałam nadzieje ze tym razem mi pomoze nie udało sie tym razem juz nie miałam pretensji za to co sie stało Byłam nawet zła na siebie ze tak łatwo przezyłam ta strate w szpitalu prawie wogole nie płakałam ale to mnie wzmocniło i dało siłe teraz to juz wiem ze sie nie poddam
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry