• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

Pati - ja wcześniej niż sierpnióweczka to też nie będzie.Także jestem ja też. Raczej wolałabym żeby nie wrzesień, a przynajmniej nie końcówka - taki miałam ostatni termin
U mnie raczej wszystko jasne. Na 99% w ciąży nie jestem , zrobiłam jeszcze test i nic. Więc jakby coś miałbyć to by na bank wyszło, po zatym nie czuje że coś by sie działo. Oj torbielka namieszała. Najważniejsze żeby w końcu kolejny cykl sie zaczął . Dzisiaj 37 dc:szok:
 
reklama
Cześć dziewczyny ,
u mnie KICHA :no:
Byłam u lekarza wczoraj na kontroli.
Na każdym jajniku mam po torbieli , tak dla równowagi chyba.
Mają po 3cm. I żeby nie rosły, mam brać Microgynon przez 3 cykle , a potem usg. A tak już nie chciałam brać pigułek , ech...
Wkurzona jestem jak nie wiem co. Mogę zapomnieć o staraniach. W końcu za stara będę , i DUPA BLADA !
I wiecie co , już drugi lekarz zasugerował że mój organizm może eliminować zarodki płci męskiej. Podobno coraz więcej arykułów medycznych się pojawia na ten temat.
Co WY na to?
Ja też mam torbiel , nie wiem jaką masz - ja krwotoczną? Ale nie musze brać tabletek. Ewentualnie jak długo nic sie nie bedzie działo - to mam wziąść duphaston.
Co do płci - ja jednak tak do końca bym temu nie wierzyła.
 
ASIA kochanie zrobisz jak uważasz może i masz rację że @ nie ma bo stres i nerwy ale ja bym zrobila test właśnie ze względu na ten stres i nerwy żeby nie brać jakiś leków
kochanie ja myślę że nic nie zaszkodzi gdybyś stestowała się ale zrobisz jak uważasz
jakiej decyzji byś nie podjęła będzie to Twoja decyzja
 
ASIA kochanie zrobisz jak uważasz może i masz rację że @ nie ma bo stres i nerwy ale ja bym zrobila test właśnie ze względu na ten stres i nerwy żeby nie brać jakiś leków
kochanie ja myślę że nic nie zaszkodzi gdybyś stestowała się ale zrobisz jak uważasz
jakiej decyzji byś nie podjęła będzie to Twoja decyzja

Kasiu test z wczoraj (innej firmy niż Twój ulubiony, który pokazał mi po czasie 2 kreski): jedna krecha. To nie ciąża. Uwierzcie.
 
ASIU ty znasz swój organizm najlepiej ale ja tak z troski cie na ten test namawiałam

Wiem Kasiu, że to troska. Tak jak pisałam: sikałam wczoraj. Jedna krecha. Nie pisałam Wam o tym, żebyście nie pomyślały, że jestem fiśnięta.

Zresztą: piersi odpuściły, brzuch też. Tylko w dzień odwoływania ślubu miałam plamienie. Czysta, żywa krew. Krótko. Nawet jeśli miała być fasolka, stres zrobił swoje. Ale dla swojego dobra wolę myśleć, że tym razem nie było fasolki... Nie zniosłabym innej wersji.
 
Wiem Kasiu, że to troska. Tak jak pisałam: sikałam wczoraj. Jedna krecha. Nie pisałam Wam o tym, żebyście nie pomyślały, że jestem fiśnięta.

Zresztą: piersi odpuściły, brzuch też. Tylko w dzień odwoływania ślubu miałam plamienie. Czysta, żywa krew. Krótko. Nawet jeśli miała być fasolka, stres zrobił swoje. Ale dla swojego dobra wolę myśleć, że tym razem nie było fasolki... Nie zniosłabym innej wersji.
Smutno, bo widać że bardzo cierpisz kochana:-(Przytulam. Martwimy się tu o Ciebie
 
Smutno, bo widać że bardzo cierpisz kochana:-(Przytulam. Martwimy się tu o Ciebie

To prawda. Pierwszy raz od dawna zwątpiłam we wszystko co możliwe.

Pierwsze wielkie marzenie: ciąża z ukochanym mężczyzną. Udało się. Szczęście trwało tydzień. Planowanie drugiej ciąży też staje pod znakiem zapytania.

Drugie wielkie marzenie: ślub. Udaje się, bo mój M po poronieniu zaczyna pragnąć ślubu. Plany. I nici po planach...

Nie jestem w stanie znieść więcej. Czuję to.
 
reklama
Czarna...dzięki.:-)
She - śliczny ten Twój nowy suwaczek...trzymaj się kochana....martwimy się o Ciebie....


dobra...kochane nadrobie Was jutro...wracam do łóżka...oj zaczęło się , zasypiam na stojąco!
dobranoc...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry