Leże....bo skoro juz jestem w domku to moge odpoczywać....
a pisze mniej...bo nie chcę Was ugnębiać....przed wizytą u gina....dopiero jak się uspokoje to Was zacznę moim szczęściem zarażać.....
Buziaki
oj karola widze ze hormonki ci sie daja we znaki, bo strasznie marudna sie zrobilas

tak co jutro tu znami popiszesz i sie wzajemnie posmiejemy z twoich narzekan ;-) zeby ci oczywiscie humorek poprawic :-)tak w ogle to sobie zobacz filmiki o tych kotach i papudze :-)
a w sukience szydelkowej mam zakas chodzenia bo raz jakis pan w kawiarni jak mnie zobaczyl to tak sie obracal ze spadl z krzesla no i od tej pory sukienka w szafie wisi