• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

reklama
czesc dziewczynki,

widzę że poruszony jest temat zakupów :-) . Ja też się boję, ale w euforii póki co kupiłam dwa pajacyki. I tak sobie myslałam, że zacznę porządne zakupy w styczniu, ale .... Na początku marca mam mieć zdjęty szew i wtedy mogę się 2 tygodnie przed terminem z maluszkiem powitać. Więc już może mi marzec uciec ... . Poza tym ostatnio poszłam obejrzeć mebelki - tak tylko zobaczyć... Podpytałam o te które mi się podobają, a kobitka do mnie, że na komody czeka sie 6 tygodni :szok:. Podobnie sprawa ma się z wózkami, na niektóre też czeka się 6 tygodni :szok: . Poza tym m musi pokoik pomalować - znając jego tempo to zanim farby nabiora mocy urzędowej to też minie 6 tygodni. A w lutym wolałabym spokojnie ubranka chować do szufld, a nie mieć zawał, że mebli jeszcze nie ma, wózka nie ma itd. Więc chyba zagryzę zęby, schowam strach do kieszeni i zacznę już działać, bo trochę tego jest.
Tylko zobaczymy czy jednak w sklepie się nie wycofam ... :sorry:

buziaki
 
czesc dziewczynki,

widzę że poruszony jest temat zakupów :-) . Ja też się boję, ale w euforii póki co kupiłam dwa pajacyki. I tak sobie myslałam, że zacznę porządne zakupy w styczniu, ale .... Na początku marca mam mieć zdjęty szew i wtedy mogę się 2 tygodnie przed terminem z maluszkiem powitać. Więc już może mi marzec uciec ... . Poza tym ostatnio poszłam obejrzeć mebelki - tak tylko zobaczyć... Podpytałam o te które mi się podobają, a kobitka do mnie, że na komody czeka sie 6 tygodni :szok:. Podobnie sprawa ma się z wózkami, na niektóre też czeka się 6 tygodni :szok: . Poza tym m musi pokoik pomalować - znając jego tempo to zanim farby nabiora mocy urzędowej to też minie 6 tygodni. A w lutym wolałabym spokojnie ubranka chować do szufld, a nie mieć zawał, że mebli jeszcze nie ma, wózka nie ma itd. Więc chyba zagryzę zęby, schowam strach do kieszeni i zacznę już działać, bo trochę tego jest.
Tylko zobaczymy czy jednak w sklepie się nie wycofam ... :sorry:

buziaki

No właśnie robienie wcześniej zakupów też ma swoje plusy. Teraz dobrze się czuję , mogę iść obejrzeć i sama wybrać. Nie wiadomo jak będe się czuć np. za miesiąc lub dwa. Może będę musiała leżeć i wtedy d***a z zakupów.
 
dziewczyny, ja nie wiem ile w tym prawdy jest, ale jak sama przeglądałam stronki z meblami dla dzieci i czytałam przy okazji jakieś komentarze, to natknęłam się na info, że mebelki też powinny trochę "odstać"zanim dzidziuś się wprowadzi, bo teraz, to tyle chemii we wszystkim i chodzi o to, żeby ich zapach się ulotnił.ale nie wiem, czy to przypadkiem już w skrajność nie popadamy
 
a o tym też czytałam. ale to pewnie też przez to, że wiele mebli jest teraz w paczkach sprzedawanych, do skręcenia w domu i kiszą się w tych kartonach i często śmierdzą farbą. Kiedyś wchodziło się do sklepu, łapało szafę na plecy a że postała w sklepie to zapaszki się ulotniły ;-).
 
Dziewczynki ja spadam , muszę się wyszykować i jadę na rosołek ...mniem ...do mamy .
Odezwę się wieczorkiem.

Do zobaczenia bo net mi głupieje i wstawia 2 x te same posty
 
a o tym też czytałam. ale to pewnie też przez to, że wiele mebli jest teraz w paczkach sprzedawanych, do skręcenia w domu i kiszą się w tych kartonach i często śmierdzą farbą. Kiedyś wchodziło się do sklepu, łapało szafę na plecy a że postała w sklepie to zapaszki się ulotniły ;-).
pewnie tak, a na dodatek teraz w tych szafach ze skejek i płyt to nie wiadomo jakie badziewie jest napchane
Aga smacznego obiadku, w ogóle pora obiadowa się zbliża.i ja zmykam i pewnie do zobaczenia wieczorkiem.
ciekawe czy Pati z jakimiś nowinkami do nas dziś przybędzie...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry