Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
, dobrze ,że zostałam jak otworzą poczekalnie( bo miałam nie czekać) po ostatnim zachowaniu teściówki, bo okazało sie ,że mój gin poszedł po rozum do głowy i uruchomił telefoniczną rejestracje karteczka wisiała na gabinecie i tym sposobem już sie wygrzewam i popijam kawusie , z myślą ,że nigdy więcej wysiadywania w kolejce , na dodatek wyglądam jak bladus pospolitus bo sie pokłóciłam z M i to ostro powiedział mi coś bardzo przykrego i mam doła :-(.ewcia masz racje ktos kto nie stracil dziecka nie ma nawet wyobrazenia jak my sie czujemy. rozmawialam o tym z moimi kolezankami gdzie jedna ma synka ktorego urodzila bez problemu i ona mi mowi nie przejmuj sie tak mialo byc i takie tam ble ble ktore powtarza kazdy kto tego nie przezyl. A moja druga kolezanka ktora tez poronila tylko popatrzyla na mnie wzrokiem ktory wyrazal wszystkie emocje tak dobrze mi znane i to wystarczylo. a co do dzieci i kobiet w ciazy to po prostu odwracam wzrok zeby sobie oszczedzic przykrosci i pytania dlaczego ja?Najgorsze jest jeszcze to, że kuzyna narzeczona mówi mi, abym to ja się nie załamywała i że ona też wie, że to boli!!! Skąd ona może to wiedzieć, we wrześniu urodziła dziecko, nie miała żadnych problemów i mi piep... że ona wie jak to jest.
Do Cioci jeżdżę, ale niestety oni mieszkają z nią, byłam tam parę razy odkąd wyszłam ze szpitala, ale nie potrafię się popatrzeć na ich syna gdyż coś ściska serce To tak strasznie boli i powraca pytanie DLACZEGO?
Ewela moj gin powiedzial ze nie taki kot straszny.... najgorsze sa np nieumyte warzywa na ktorych moga sie znalezc kocie odchody z toxo. glaskac kota mozna ale np wymieniac kuwety juz nie wolnobo on zakrecony, dobrze,ze ja trzezwo mysle.To juz ostatni tydzien mam brac i koniec powiedzial.
A jak to jest z kotem i toxoplazma - pytam ,bo jezdze do tesciow i oni maja kota malego co lazi po dworzu o je myszy, jak mam go unikac,zeby sie nie zarazic? czy wogole mam tam nie jezdzic?
Jeśli chodzi o toxo....poczytaj...bo on zakrecony, dobrze,ze ja trzezwo mysle.To juz ostatni tydzien mam brac i koniec powiedzial.
A jak to jest z kotem i toxoplazma - pytam ,bo jezdze do tesciow i oni maja kota malego co lazi po dworzu o je myszy, jak mam go unikac,zeby sie nie zarazic? czy wogole mam tam nie jezdzic?