Annas81
Fanka BB :)
Witajcie dziewczynki. Nie udało mi się przeczytać wszystkiego, ale myślałam o Was w ten cieżki czas.
Karolciu o Tobie przeczytałam, bardzo mi przykro. Marzyłam, zeby usłyszeć od Ciebie dobre nowiny, tak trochę samolubnie potrzebowałam takiego cudu. Przytulam Cię ciepło, naprawdę wiem, jak jest ciężko.
Nasze szczęśliwe zafasolkowane jak zwykle się martwią
.. dla pocieszenia powiem, ze tak już będzie zawsze. Mamusię martwią się o swoje dzieci zawsze i to jest piekne:-)
U mnie bez zmian. Czekam na wyniki badań genetycznych, @ jeszcze nie ma, ale to dopiero miesiąc, więc cierpliwie czekam.
Życzę wszystkim, by w ten rok przyniosł nam wiele radości.
Karolciu o Tobie przeczytałam, bardzo mi przykro. Marzyłam, zeby usłyszeć od Ciebie dobre nowiny, tak trochę samolubnie potrzebowałam takiego cudu. Przytulam Cię ciepło, naprawdę wiem, jak jest ciężko.
Nasze szczęśliwe zafasolkowane jak zwykle się martwią
.. dla pocieszenia powiem, ze tak już będzie zawsze. Mamusię martwią się o swoje dzieci zawsze i to jest piekne:-)U mnie bez zmian. Czekam na wyniki badań genetycznych, @ jeszcze nie ma, ale to dopiero miesiąc, więc cierpliwie czekam.
Życzę wszystkim, by w ten rok przyniosł nam wiele radości.
tez bralam duomox bo nic nie pomagało. Gorączkę miałam 39 i leżałam obłożona mrozonkami żeby ją zbić.
I wszystko jest ok ;-)
zreszta objawów nie mam żadnych oprócz tego cichego "uciskania"w podbrzuszu.ale wiem, że jak się czeka, to objawy same się pojawiają...a jak tam Twoja walka z nałogiem?
a ja mowie ci ze mnie tydzien po owulce brzuch pobolewal caly czas chyba przez 2 tygodnie 