• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

Kasikz dobrze, dobrze, że je mam, tylko dlaczego muszą być tak złośliwe, że pojawiają się tuż przed wyjściem z pracy? ;-) Nie mogą w domu, a nie w momencie, gdy muszę łazić? Złośliwe bestie :-) A co do zapachów - to poza tym razem, gdy mnie odrzuciło jak sąsiedzi smażyli kiełbasę - nic mi nie jest. Ani jedzenie, ani perfumy, ani inne aromaty mnie nie odrzucają. Z tego akurat się cieszę, bo trudno o środowisko bezzapachowe :-)

Just79 to czekam na wieści z wizyty :-)

Agnieszka cudownie, że się odezwałaś. Pocałuj Malutką ode mnie :-)

Pati gin mi mówił, że teraz serduszko powoli zacznie zwalniać. No ale dziś to Maluszek dał popis pikania. Byłam z niego dumna! I jak tak patrzyłam na niego to widziałam już tylko punkcik pikający, a 2tyg temu to miałam wrażenie, że całe 6mm Maluszka pika ;-) A z czego masz zaliczenia?

Annas81 a nie powiedzieli Ci skąd to opóźnienie z wynikami?

Kasiu gdzie relacja z wizyty? Jeszcze nie wróciłaś? :-(

A ja się Dziewczyny czuję jak cysterna albo Smok Wawelski przez to picie. Mam nadzieję, że nie skończę jak on ;-)

Tak jak obiecałam wklejam zdjęcie mojego Maluszka (mój M nazwał go dziś Glucikiem :-p ). Napiszcie mi kiedy pojawią się wyraźniejsze kształty, z których będzie można rozpoznać, że to prawdziwy "ludź"? :confused: ;-)
 

Załączniki

  • Zdjęcie065.jpg
    Zdjęcie065.jpg
    20,3 KB · Wyświetleń: 74
reklama
Missiiss to właśnie u mnie jest takie dziwne coś :-) Jakoś 2tyg temu Maluszek wydawał mi się bardziej kształtny. Teraz jest taki jakiś... Hmmm... Rozlazły (dobrze, że on teraz jeszcze nie słyszy co piszę ;-) )

Pati no to kawał nauki Cię czeka. Ale dasz radę :-) A co do ludzia, czyli za 2tyg na wizycie powinien mi się okazać w bardziej ludzkich kształtach :-D

Idę się na moment położyć, bo muszę zebrać siły na odkurzenie mieszkania... Będę zaglądała w oczekiwaniu na wieści od Kasi.
 
Ostatnia edycja:
hej dziewczynki
nawet nie wiem jak to wszystko napisac byście mnie zrozumialy
może po prostu tak
niestety jest źle bardzo źle
pęcherz niestety się powiększył co oznacza poważną wadę
przezierność 3.1 co wskazuje na zespół Downa
w srodę za tydzień mam amiopunkcję
jeśli nie ma zespołu - to w 16 tc będą operować (oni nazywaja to zabiegiem na płodzie) moje malenstwo ale ryzyko jest ogromne że mogę je stracić podczas tej operacji
jesli jest zespół - operacji nie będzie i wtedy jeśli podejmę decyzję o aborcji to zostanie on wykonany w świetle prawa
jeśli zdecyduję się czekać mogę w każdej chwili stracić dziecko albo umrze zaraz po urodzeniu
co bym nie zrobila będzie źle i do dupy...
przepraszam was ale nie jestem w stanie w tej chwili myslec wszystko mnie przerosło
boję się
lekarz starał się powiedzieć mi o każdej mozliwości jaką mam o każdej sytuacji jaka może mieć miejsce
w tej chwili jestem w zawieszeniu
i co ja powiem werci jak ja jej to wszystko wytłumacze

TO NIESPRAWIEDLIWE
 
reklama
Kaśka do cholery....ja miałam wyczerpać limit smutku....do diabła...jak to możliwe...rozpłakałam się....kur...., kur.....
nie wiem co Ci powiedzieć....trzymaj się kochana.....jestem z Tobą.....
...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry