She1978
Orzeszek 27.05.2009 [*]
Asiu u mnie co słychać??? Jakoś leci. Odpuściłam sobie lekarzy na jakiś czas. Staramy się dalej. Może inaczej nie staramy a oddajemy się przyjemnościom miłości :-) :-) :-)
I prawidłowo! I przy okazji jak to ślicznie brzmi: oddawanie sie przyjemnościom miłości :-)
A może i z tych przyjemności wyjdzie jakaś mała kochana miłość :-)
Życzę Ci tego z całego serca!!! Co ja mówię: nie Tobie, a WAM :-)
A co u Ciebie??? Jak się czujecie z maleństwem???
A u mnie wszystko dobrze. Maluszek ma 14mm, a jego serduszko biło wczoraj z prędkością 174 uderzeń na minutę. Nie cierpię na większe dolegliwości ciążowe. Czasem mnie zemdli. Mam co prawda zapalenie układu moczowego, ale póki co gin leczy mnie zwykłymi lekami. Jeśli posiew moczu po nich będzie zły, to niestety przypisze mi antybiotyk. Modlę się jednak, by się bez tego obyło...
a bez badan to chyba nie wypada iść. Wiec moze w pitaek zrobie,a w pn jakos je odbiore,ale niewiem jeszcze,bo u mnie na wiosce to tak jest dziwnie 
jechalam z takimi szybami zamarznietymi ,ze ledwo droge widziałam
dobrze,ze psów nie było po drodze,bo mandat murowany 
@ mam miec 18stego a suwaczek kaze testowac16 stego
A czekanie spowodowane jest tym, że oni to do Warszawy wiozą - a co to jest? Inny kontynent? Matko! 
