Witaj julitko:-) no tak rzeczywiście dawno mnie nie było ale jakoś nie miałam czasu. Mąż był w domu przez miesiąc więc sama rozumiesz:-) A co do moich cykli zawsze miałam 30-31, ale teraz ten ostatni był 28 dniowy i mi sie wszystko rozsypało i teraz nie wiem kiedy?, gdzie? poco? na co?:-) a jak tam u Ciebie.
bo skoro i tak nie wiadomo jak to z tym moim jajeczkowaniem to nie ma sie co doktoryzowac i trzeba sie brac do roboty;-)


