• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

jak moj gin zobaczyl moje przeciwciala to powiedzial - gratuluje ;-) .

a co do dzwonienia do gina to co z tego ze nie jestes w ciazy. zrobilas badania, ktore Ci zlecil, denerwujesz sie wynikiem, on jest Twoim lekarzem, wiec ... nie rozumiem . Ja tam mojemu nawet grzybica glowe zawracalam ;-) przed ciaza oczywiscie. A jak robilam badania po poronieniu to kazdy wynik konsultowalam :zawstydzona/y: i nie narzekał ;-)
 
reklama
oby moj nie narzekal :-)kurcze ale nie wiem , bo ten w sumie brakuje mi do tych wszystki wynikow tylko kardiolipidowych przeciwcial... ciekawe czy bede mogla do niego pojsc z innymi bo nie wiem kiedy tamte przyjda... ale chcialabym zobaczyc pecherzyk :-)... oby mnie nie skrzyczal za to :-p ale zarobi to moze mi wsadzi to usg i popatrzy i mi pokaze co i jak tam piszczy :-)
 
Cześć dziewczyny....

wczoraj złapałam małego dołka...przepłakałam całą noc....potrzebowałam tego....
ale już dziś jest ok.....

tak czytam o waszych wynikach i badankach...i lekki strach mnie obleciał....to faktycznie straszny stres odbierać wyniki.....ale na szczęście medycyna poszła do przodu i teraz nawet nagorsze wyniki nie są wyrokiem...i takiej wersji będę się trzymać.....

Agatko - teraz dopiero odnalazłam slicznego ciężarówkowago chochoła...pozazdrościć....wyglądasz super...i brzusio śliczny....:tak:

buziaki....
 
Zabieram się za nadrabianie...

Póki co przeczytałam wyniki mississ... Co do różyczki, to nie wiem po co ci ją zalecili. Z tego co pamiętam, to Ty coś koło 21 lat masz... dobrze pamiętam?? Ja jestem rocznik 1987 i mój rocznik i te niżej były już szczepione. Musiałaś byc szczepiona na różyczkę w wieku 12 lat.

karolcia czasami trzeba sobie popłakać... nawet jak jest się silną babką:tak::tak: To ulga dla ciała i duszy :tak::tak:

Co do dzwonienia do gina - ja jeszcze nie spotkałam w swoim życiu takiego, co by dawał swój numer telefonu :dry::dry::dry:
 
Ostatnia edycja:
Witam wszystkich :-)

Przebrnęła przez ostatnie kilkadziesiąt stron, żeby poznać Was trochę. Dziwię się sobie, że wcześniej tu nie trafiłam, bo problemy i pytania z jakimi borykałam się sama tutaj są na porządku dziennym (niestety), a co najważniejsze każda z Was po prostu rozumie, pomoże, doradzi i opierdzieli gdy trzeba.

My z mężem straciliśmy swoje dziecko 1.10.2008 fizycznie, natomiast 25.09 już wiedzieliśmy, że serduszko się nie wytworzyło i trzeba przeprowadzić zabieg. Mimo wszystko te parę dni jak ono jeszcze było we mnie do końca się łudziłam, że może, a nuż przy badaniu kontrolnym przed zabiegiem stanie się cud. Nie było cudu, była rozpacz.

Potrzebowaliśmy troszkę ponad rok, by podjąć decyzję o kolejnym dziecku. A raczej mąż potrzebował, bo ja byłam gotowa troszkę wcześniej. Choć w sumie raz byłam a za chwilę ogarniał mnie taki strach, że wolałam jeszcze poczekać.

A teraz jestem w ciąży ponownie. Serduszko bije. Jestem dalej niż poprzednim razem i po cichu jestem szczęśliwa i nadal się boję.

Najgorsze, że od świąt trochę choruję. Niby zwykłe przeziębienie, ale dla dziecka nie jest to dobre. Właśnie dzisiaj dzwoniłam do gina i kazał leżeć w łóżku i zapisał mi wapno, witaminę C oraz krople do nosa.

Jak wyzdrowieję to na badania progesteronu lecę, bo mam za niski i dostaję luteinę 4 tabletki dziennie.

Dziewczyny znacie jakieś domowe sposoby na pozbycie się przeziębienia? Kataru przede wszystkim a od wczoraj kaszel mnie dorwał, na szczęście sporadyczny póki co, ale niepokoi mnie i tak.

Póki co stosuję:
1) mleko, miód, masło
2) ubite żółtko z cukrem i zalane ciepłym mlekiem
3) sok z cebuli - cebula w kostkę zasypana cukrem - to na kaszel.

Super, że mogę tu z Wami być, bo mogę? :-)
 
Ostatnia edycja:
reklama
Co do dzwonienia do gina - ja jeszcze nie spotkałam w swoim życiu takiego, co by dawał swój numer telefonu :dry::dry::dry:

Ja mam do swojego komórkę i jakby coś się działo nie tak to mogę zadzwonić o każdej porze dnia i nocy, a on pomoże.

Są jeszcze prawdziwi lekarze na tym świecie, z powołania i a nie tylko maszyny do zarabiania pieniędzy.

-------------------------------------------------------------
Sorka, zapomniałam o funkcji edycja.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry