cześć dziewczynki!!i znowu zima i śnieg śnieg śnieg!!!
Missiiss, Ty nie świruj już z tym swoim małżem.mowisz, że masz wrażenie jakby mniej się Tobą interesował, a tak obiektywnie...czy Ty codziennie dajesz mu wyrazy swojej miłości w jednakowo intensywny sposób?pewnie nie

i jeszcze raz CI powtórze: PCO skoro w ciąży nie miałaś, to raczej wg mnie mało prawdopodobne, bo pojawia się po serii owulacji bez pękających pęcherzyków, a Ty ile owulek miałaś?1ną na razie???będzie dobrze i nie wymyślaj
Pati, podsumowanie babć pierwszorzędne. spotkałam każdy rodzaj.hi hi.ciekawe czy my też na starość zakwalifikujemy się do którejś grupy....
Gosia, a jak tam staranka?fajny masz suwaczek

mi owulka wypada wg ostatniej 23 niby, ale nie tracę żadnego dnia;-)i już się boję
Asia, a Ty też panikę siejesz i tutaj i chyba najbardziej w swojej główce i serduszku.wiem że łatwo radzić, ale MUSISZ POSTARAĆ SIĘ TROCHĘ ODPUŚCIĆ, bo nerwuska wydasz na świat.chyba że to szaleństwo hormonów, bo jak tak obserwuję Twoje posty, to jednego dnia bardzo pozytywnie, a na drugi dzień już stresss.




nie wolno nie wolno się tak denerwować!!!
a ja na 16 wizytę mam, ale w sumie to nie wiem po co, bo tylko interpretacja wyników, które są ok, szybki skok na fotel.no ale ide, może zleci jakieś wspomagacze czy coś...a może każe znów na USG iść.i kolejne 80zł...