• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

:)dobranoc Lucy
Dziękuję Iwonka:) ihihhihi ja też miałam się uczyć angielskiego, ale jakoś mam też dziś lenia ogólnie to chyba taki dzień do noo nie fajny:P
Na dodatek szukam pracy;// i jakoś ciężko jest z tymi robotami...W czasie ciąży jeszcze miałam l4 i wsumie jestem nadal, ale moja szefowa zamknęła interes w jednym miejscu i teraz póki na razie jakoś mogę to jestem na l4 między czasie szukam czegoś nowego bo z nudów to można oszaleć;(
 
reklama
ja miałam łyżeczkowanie bo sama się nie oczyściła i musiałam ...po zabiegu jestem 3 dni.Lekarz mówił, że około od 4-6tyg okres ma być..zobaczymy jak to będzie u mnie z tym.Wogóle miały być też jakieś plamienia mam, ale to ani plamień ani nic nie przypominają hmmm....zobaczymy jutro..aha mam pytanie czy jak miałyście łyżeczkowanie to bolała was pupa??ja nie umiem normalnie załatwić pewnej sprawy tak boli strasznie, że o matko:/
 
marc i jaomar witajcie kochane...

ja sie pochwale kolejnym dzielem i drugim bucikiem :-)

a jesli chodzi o mojego ginekologa to umowilismy sie tak :):

jesli do 13 lutego nie dostane okresu to on mi wywoluje i od razu daje leki na jajeczkowanie i ta heparyne w zastrzykach w brzuch i cos tam jeszcze i jedziemy z ciaza :-) oby sie wtedy udalo :tak: no i pozniej obowiazkowo szew i 2 razy zaplanowane kontrolne lezenie w szpitalu tydzien tak profilaktycznie w 16 i 22 tygodniu ciazy :-) takze teraz mi zostaje czekac na @ i jak to doktor powiedzial moja odwazna decyzja na luty zostala rozpatrzona przez niego pozytywnie choc chcial na wakacje dopiero ale powiedzialam ze chce wczesniej i ze nie chce chodziac w ciazy w zimie i sie zgodzil :-) takze lekarz zaliczony na plus a i pco nie mam :D
 

Załączniki

  • czapa.jpg
    czapa.jpg
    26,3 KB · Wyświetleń: 62
  • but1.jpg
    but1.jpg
    36,5 KB · Wyświetleń: 59
ja miałam łyżeczkowanie bo sama się nie oczyściła i musiałam ...po zabiegu jestem 3 dni.Lekarz mówił, że około od 4-6tyg okres ma być..zobaczymy jak to będzie u mnie z tym.Wogóle miały być też jakieś plamienia mam, ale to ani plamień ani nic nie przypominają hmmm....zobaczymy jutro..aha mam pytanie czy jak miałyście łyżeczkowanie to bolała was pupa??ja nie umiem normalnie załatwić pewnej sprawy tak boli strasznie, że o matko:/


Boleć może nie boli, ale jak byłam w ciąży to miałam cos takiego, że bałam się robić sisiu bo myślałam że dzieciątko mi ,,wyleci", ale oczywiście po chwili wmawiania sobie zrobiłam co trzeba:tak: Najgorsze jest to, że ten problem u mnie pozostał:baffled: wiem, dziwne. Mimo iż już nie jestem w ciązy to mam problem z wypróżnieniem - jak robię siusiu to musze dosłownie przeć to samo to drugie:zawstydzona/y:I zawsze mam wrażenie że do końca się nie wypróżniłam - jest bardzo nieprzyjemne:no: Może to ma podłorze psychiczne, nie mam pojęcia:no:
 
maruszka biore szydelko i jade :tak:
[video=youtube;QOlsvJNklow]http://www.youtube.com/watch?v=QOlsvJNklow&feature=related[/video]
tu jest duzo super instrukcji tylko czepeczka moje inwencji byla moich kolorkow wzorkow i dookola obtoczki to tez sama wymyslilam czapeczke jak zrobic z tego wzielam a i kwiatka tez sie uczylam z youtuba :-)
zrobisz jedno drugie zrobisz bez pomocy neta :tak: w ogole fajne to jest takie i ja uwielbiam takie malenkie rzeczy robic ... nasteone zrobie sandalki :-) sproboj jak masz czas naprawde fajne

a i co do drugiego buciaka to ciut sie rozni wielkoscia i przodem ale co tam jak na pierwszy raz i tak uwaazam ze super :tak:
 
Witam Was wszystkie bardzo serdecznie!!Kiedyś pisałam, ale pewnie nikt mnie nie pamięta...potem jakiś czas czytałam Was z ukrycia..na pewno to co napiszę nie jest optymistyczne ale czytając Was dawałyście mi nadzieję, że kiedyś słonko się do mnie uśmiechnie...straciłam moje maleństwa 30 lipca 2009... dzisiaj dowiedziałam się, że jestem w ciąży pozamacicznej.. w sobotę jadę na zabieg:((jestem podłamana:(((całym sercem wierzę, że kiedyś będzie dobrze, a właśnie Wy dajecie nadzieję...pozdrawiam wszystkie zafasolkowane i te bez naszych fasolinek...zapalam światełko dla wszystkich aniołków
[*]
[*]
[*] trzymajcie za mnie kciuki żeby wszystko się udało...
 
reklama
Dziewczyny ja się na dzisiaj żegnam, doczytałam, ale na chwile obecną nie jestem w stanie odpisać, bo oczka mi się zamykają. Odpisze jutro.

Przytulam nowe Aniołkowe Mamy - witajcie w naszych szeregach marc i jaomar szkoda tylko, że w takich okolicznościach się poznajemy. Zapalam światełka dla Waszych Aniołków, które nad Wami czuwają, pamiętajcie :tak:
[*]
[*]

dobrej nocki wszystkim. Buziaki.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry