• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

Dziękuję kochane:* byłam w 8tyg, ale zawsze to ból dla matek;/ przyzwyczajenie sama myśl robi swoje...ehhhh tak mi ciężko:-( na dodatek z moim partnerem rozstaliśmy się później miałam to poronienie i wogóle nawet nie zapytał się jak ja się czuję:-(
sama zostałam z tym wszystkim...To się stało 13 stycznia straszny ból wsumie z 13 na 14 poczułam, że krawię poszłam do łazienki i widziałam krew nie było jej za wiele, ale za około godziny czasu dostałam tak silnych skurczy, że strasznie się męczyłam wogóle jestem taka słaba nie mam wiary już w nic:( i właśnie jest to, że mam rodziców, ale oprócz tego nie mam nikogo z kto byłby teraz przy mnie w takim momencie:(

Oczywiście Kochana, to nie ma znaczenia który to był tydzień, i tak jesteśmy mamami, żal ściska serce, że nie jest nam dane cieszyć się tą ciążą, a następnie tulić własne dziecko w ramionach...... Czasmi myślę, dlaczego akurat ja, czy też - co zrobiłam źle.... Ale widzisz, musimy być silne, powiem Ci szczerze, że tą siłę czerpię między innymi tu - na tym forum:tak: Wtedy nie czujesz, że jesteś sama. Wiadomą rzeczą jest to, że ból nie zniknie, ale balsam łagodzący zawsze się przyda i tego właśnie potrzebujemy, tak samo jak Nadzieji.
Mocno Cię przytulam !!!
 
reklama
Witajcie Kochane!

Ja jak zwykle padnięta jestem, męczą mnie te dojazdy, chociaż w pracy o dziwo nie jest źle!Jakoś przestalam sie tam wszystkim przejmować i spokojnie do wszystkiego podchodzę!

Dziś wróciła do pracy moja koleżanka..poroniła w 10 tc:(

aga,she,lilljana
- bardzo się cieszę,że u Waszych dzidzi wszystko dobrze!Aga gratuluje córeczki:)

agatka
- to teraz musisz bardzo na siebie uważać!!!

kaska
- nie przejmuj się tymi głąbami z pracy..i jak ktoś napisał, wykorzystaj ich na ile się da!

marc - witaj wsrod nas!dla Aniołka światełko!zostań z nami!mocno przytulam!

lucyf - przykro że @ zawitała, ale koljeny cykl przed Wami!

Ja znowu mam w weekend szkolenie z księgowości
Pozdrawiam
 
maruszka:) nie uraziłaś mnie bo masz rację...dokładnie czas robi swoje wczoraj napisała mi pewna osoba, że widocznie tak miało być i widocznie tak miało być skoro się tak to potoczyło..Najgorsze mam już za sobą te wszystkie bóle, teraz to tylko zostaje ból psychiczny i wspomnienia...
Dlatego napisałam tutaj do Was bo jesteśmy takie same, przeżyłyście to co ja i jeszcze raz dziękuję, że mogę zostać tutaj z Wami. Ja potrzebuję właśnie takiego miejsca gdzie mogę być tutaj z Wami jeszcze raz dziękuję :*
 
maruszka:) nie uraziłaś mnie bo masz rację...dokładnie czas robi swoje wczoraj napisała mi pewna osoba, że widocznie tak miało być i widocznie tak miało być skoro się tak to potoczyło..Najgorsze mam już za sobą te wszystkie bóle, teraz to tylko zostaje ból psychiczny i wspomnienia...
Dlatego napisałam tutaj do Was bo jesteśmy takie same, przeżyłyście to co ja i jeszcze raz dziękuję, że mogę zostać tutaj z Wami. Ja potrzebuję właśnie takiego miejsca gdzie mogę być tutaj z Wami jeszcze raz dziękuję :*

I My również dziekujemy, że tu zawitałaś;-) Bo tak na prawdę to człowiek od człowieka w pewien sposób czerpie siłę :tak:

Wiesz? fajna z Ciebie Kobitka :-)
 
:baffled:ale dzisiaj to mam totalnego lenia, miałam się uczyć z angielskiego, a tu nic... i tak siedzę przy kompie i siedzę.. ale czasami tak trzeba - po prostu nic nie robić:cool2: a ten dzień nastał właśnie dzisiaj :-)
 
Hej, poroniłam w 6tc. Zaczęłam krwawić 14 grudnia, nie miałam łyżeczkowania, bo macica oczyściła się sama, byłam u gin. powiedział, że wszystko wygląda ok. Niby psychicznie wszystko jest ok, ale cały czas myślę, że teraz fasolka byłaby taka, co by się ze mną działo. W sumie chyba cały czas o tym myślę. No cóż chyba tak miało się stać.
Mam też pytanie, lekarz powiedział mi, że mam odczekać 1 mies. i że kontrola za 3 mies. i ma nadzieję, że będę już w ciąży. Niestety jeszcze nie przyszła @ po poronieniu a minęło ponad 5 tyg.. ile wy czekałyście na @????
 
reklama
witam sie wieczorkiem :-)
marc przykro mi...
[*] dla aniolka :-( zobaczysz ze dzieki temu forum zaczniesz troszke inaczej myslec..teraz masz czas na zalobe,na bol i rozpacz...ja po ostatniej stracie bylam psychicznym wrakiem ale na szczescie jakos znalazlam to forum i tu wkoncu bez ograniczen daje ujscie emocjom...to forum straaaasznie uzaleznia,czeka sie z niecierpliwoscia na wiesci z wizyt od ciezaroweczek,na II kreski od staraczek :tak: jesli wszystko u dziewczyn ok to to daje przeogromna sile :tak: zobaczysz...
aga wozeczek fajny a Gloria to duuuza dziewczynka :blink:
reszcie gratuluje udanych wizyt i trzymam za &&& za nastepne :-)
pati no te elevit niestety kosztowne,ale jak juz pisalam lepiej nie eksperymentowac za wiele na sobie bo te sa warte swojej ceny i popieram ze jak nie ma dzidzi jeszcze to 0,5 tabletki na dzien chyba lepiej niz 1 co drugi dzien..:-) bo wtedy organizm dostaje stala dawke w rownych odstepach(tak mi sie wydaje ;-))

no to papa i kolorowych snow :happy2::happy2::happy2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry