• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

reklama
Ola**, ja mam teraz 24 dc, dlatego myslę, że jest za wcześnie może na teścik:-( @ mam dostać 29 czerwca... W pierwszej ciąży pozytywny wynik testu mialam w 26 dc i zrobiłam test dlatego, że dzień wcześniej, wieczorem nie byłam w stanie się umyć, bo tak mnie bolały cycochy... rany! I żyły mi wyszły. Normalnie mam rozmiar H, a jak byłam w 7 tygodniu ciąży, to już mialam HH!!!:-D Mój małż miał radochę po pachy, a ja pod pachy :-). Zastanawiałam się co to będzie do 9 miesiąca (namioty!!!!!), ale niestety nie było mi dane... Teraz na razie mnie Hesia i Mela nie bolą :-( niestetyż...
 
Lina a mi cyce nie urosły teraz miałam G i chyba mam nadal:) ale za to pod biustem urosłam i mnie ciśnie więc chyba w końcu muszę wybrać się do sklepu i zweryfikować rozmiar. a co do twojego testowania to poczekaj jeszcze pare dni:) każda ciążainna więc kto wie.cyce nie wyznacznik
 
Mam dziki pomysł. Co powiecie na rajd przez Polskę czymś takim?
DSC00025.JPG | kociefraszki | Fotki, Zdjcia, Obrazki Fotosik.pl

Nigdy nie byłam w Gdańsku a to ledwie 660km.

No proszę a ja w Gdańsku to codziennie jestem ;-) A przepraszam a ile to coś ma na liczniku?

Wiolka to super, gratuluje pomyślnej wizyty :-)

A mnie dziewczyny to cyce teraz bolą średnio, trochę się zwiększyły, ale bardzo, bardziej pod biustem. I teraz zamiast 75c mam 80c ale to chyba chwilowo i wskoczę w 80d
 
kobietka22,kłaczek dziękuję Wam serdecznie za wsparcie.jak na razie nie jestem chyba do końca gotowa na kolejne starania.ale będę dalej tu zaglądać bo jakoś to forum dodaje mi skrzydeł,że nie tylko ja jestem w takiej sytuacji,i że może kiedyś dany mi będzie 2 maluszek.a wszystkim,którym się już udało bardzo serdecznie gratuluję-z całego serducha
 
Ja gosia miałam 70 zwężane ale teraz to myślę,że 80 lekko,muszę w końcu wybrać się do sklepu bo póki co zdejmuję w domu bo mnie ciśnie,już mam siniaki.
a ja sobie popłakałam ,ze mój M olewa brzuch i mnie,to on i na to,że to ja za bardzo się wczuwam.ze wpływu nie mamy to lepiej zostawić i niech sobie rośnie. a ja kocham ten brzuch i uwazam,że należy mu się trochę ciepła i gadam w wolnej chwili.
moze to i ja mam nie po kolei w głowie,a on patrzy realnie.po co się napalać jak nic niewiadomo:(
 
Asiulek tylko dlaczego on udaje,ze dzidziusia nie ma,tzn wiem,ze po to zeby nei cierpieć ponownie.bo wtedy bardzo to przeżył.ale pzrecież musimy wierzyć i cieszyć się każdym dniem hodowli brzuszka. mieć nadzieję:(
 
reklama
nie czułam .gadam do niego by odezwał się do mamusi, ale on nic:)wiem,ze jeszcze wcześnie ,ale doczekać się nie mogę
może po 20tym tyg faktycznie coś się zmieni
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry