Prowadzimy również warsztat samochodowy i mój PUDZIANEK mysli nieraz ,że może podnieść autko zamiast podnośnika. A latka juz nie te i chyba uszkodził sobie przepuklinę.. BUU , dostał skierowanie do szpitala na zabieg, ale bez znajomości ani rusz.Więc załatwił sobie na sierpień ,bo w upałach odradzają zabiegi. A póki co nie jest tak poważnie.
Badania robię na własną rękę. Tylko Toxoplazmozę, Cytomegalię, ogólne badania krwi , moczu i TSH udało mi się wyciągnąć od lekarza z LUX MEDU, tam mam za darmo z zakładu pracy.
Badania posiewu ANTYFOSFOLIPIDOWE kosztowały Mnie 75 zł,a progesteron 23 zł. Szukałam w całym Wrocku i ceny były od 75 zł wzwyż. Zjeździłam pół miasta.
W poniedziałek robię Cytologię, ale to u swojego Ginka a później Uro Gin PRONATAL u innego. Koszt około 300 zł. Ale dokładnie nie wiem. Z tym musiałam poczekać aż przestanę plamić,więc się późno umówiłam, nie wiedziałam ,że skończę po tygodniu.
Może sązbędne te badania, może, ale jesli wszystko będzie dobrze a póki co jest to może był to przypadek i ich słowa"tak czasem bywa" będą miałyu sens. Leczę też swój stan zapalny. Antybiotykiem. Później sprawdzę czy się wyleczył , jeśli nie to jeszcze posiew z szyjki ogólny z antybiogarmem.
Tyle. Ale się rozpisałam.
BARDZO CHCĘ MIEĆ DRUGĄ DZIDZIĘ, A LATKA LECĄ!!