Dziękuję
jakoś tak dziwnie dzieje się w moim życiu, że jak tylko dowiaduję się, że jestem w ciąży od razu rozkłada mnie infekcja. Bardzo rzadko choruję a jak pojawiają się dwie kreski za raz ból gardła, zatoki , katar, opryszczka na wardze i niestety temperatura. W drugiej ciąży byłam tak załatwiona, że musiałam wziąć antybiotyk, pierwszy raz w życiu miałam zapalenie zatok, przez cały tydzień byłam nie przytomna i 12 dni miałam gorączkę... to nie mogło się udać. Teraz po 3 dniach po radosnych wieściach znów zapalenia gardła i zatoki, na szczęście ratowałam się domowymi specyfikami i przeszło po 5 dniach. I tak tym razem już nie jestem tak zestresowana jak za 2, zdaje się na los
oby był łaskawy 
