kłaczek
Fanka BB :)
Ale sobie podsmie****ki urzadzasz, Lady_MK, z naczelnej geriatrii... Nieladnie, psze pani, nieladnie... Ale cos Ci jeszcze wrzuce z "mojego kawalka swiata".
a kiedy znów przyjdzie maj
i zakwitnie twigmoore woods
pianą rododendronów
w szlachetnej czerni cisów
czy będziemy spacerować
szerokimi ścieżkami
nad wodą po której krzyk gęsi
jak zapomniana łódź biegnie
moje twigmoore woods
stojące w wiosennej krasie
w fioletach i błękicie
moje marzenie spełnione
mój niespełniony sen...
a kiedy znów przyjdzie maj
i zakwitnie twigmoore woods
pianą rododendronów
w szlachetnej czerni cisów
czy będziemy spacerować
szerokimi ścieżkami
nad wodą po której krzyk gęsi
jak zapomniana łódź biegnie
moje twigmoore woods
stojące w wiosennej krasie
w fioletach i błękicie
moje marzenie spełnione
mój niespełniony sen...
Co do geriatrii, to ja tak chyba zwykle "miętę przez rumianek"... W "realu" mam psiapsiółkę w twoim wieku i naprawdę świetnie się rozumiemy, nadajemy na tych samych falach, jak się to zwykło mawiać, a tych 11-tu lat różnicy jeszcze nigdy nie dało się odczuć... W sumie bardzo mi ją przypominasz, bo Marzenka to też takie młode duchem i ciałem jak najbardziej oczywiście :-) dziewczątko, co humorem tryska i zaraża pozytywnym podejściem do życia na każdym kroku. Tyle, że ona poetką to na pewno nie ma szansy zostać...
:-)czytam was co dziennie staram sie byc na bierzaco