• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

Nooo, zjola, taki "omlet" z ziemniakami, warzywami, kielbaska czy szyneczka, doprawiony nalezycie to nic innego jak jakis wariant tortilla espanola, czy jak kto woli tortilla de patatas - szalejesz, laska!
 
reklama
Taaa dobry temat , ja dziś placki z jabłuszkiem , cynamonem i bitą śmietaną mniam..:tak:Za chwilke do pracy a tu taka ładna pogoda , poopalać by sie przydalo:-)Zamówiłam na allegro leżak na działke , mam zamiar odpoczywać w ciepłe dni i czytać dobrą książke .Lubie Beate Pawlikowską , fajnie pisze , prosto i na temat . Właśnie czegoś szukam nowego od niej .Zrobiłam dziś też przegląd ciuchów i do caritasu chce oddać bo za dużo tego , jak sie nie chodzi w czymś 2 lata to pewnie już nie bedzie, chyba że moda wróci ach musze sie pozbyć jednak bo miejsca mało w szafach.Ślubu nie oglądam jakoś specjalnie mnie to nie interesuje;-)Perspektywa spędzenia reszty dnia w pracy mnie przeraża :wściekła/y:i tak do 23. Miłego dnia laseczki.:-)
 
:-DNo, przeca wiem! Pizza ktora podbila swiat, jest przeciez zarciem resztkowym ubogiego ludu. Pomidory byly tanie, wiec sos byl tani, troche maki na placek, a jak zostaly resztki z obiadu to byly jak znalazl. Tortilla (wym. tortija) jest zarciem chlopskim.
 
Ja Ci powiem, że ja jestem prosta baba i proste żarcie lubię najbardziej :) A do tego, o zgrozo, piwko. Wydawało by się, że pewnie pochodzę z, że się tak wyrażę z ludu (o mamo już mi się ten ślub dał we znaki) ale nic bardziej mylnego. Mój dziadek miał herb. O mamo mam błękitną krew! I tak naprawdę to nic z tego nie wynika, haha :-D
 
Mnie tez jakos blekitna krew na mozg nie wali, aczkolwiek dziadek ze strony ojca mial "von" przed nazwiskiem i nalezal do austriackiej arystokracji i zeby moc pozostac w Polsce (mieszkal na Slasku) w bodajze 53r zmienil nazwisko sobie i rodzinie na polskie - nazywac sie Lichtenberg i to jeszcze z tym "von" przed nazwiskiem, w socjalistycznym kraju i to w rejonie gdzie wszystko co sie niemiecko kojarzylo bylo be... Sie nie dalo. A dziadek kochal Polske. Matka mojej matki tez herbowa, polska szlachta. A ja... Czy ja wygladam na jasnie panie?:-D
 
No właśnie ja bynajmniej. Chociaż mój kolega z pracy twierdzi, że po twarzy widać, że arystokracja :baffled:. No a ja infantka ręce mam jak bym na budowie pracowała, bo je wiecznie w farbie moczę, skórki obgryzione do kości, gęba niewyparzona, język czasem ... no rynsztok! Lubię pajdę nie przekrojonego chleba, śmieciowe jedzonko, ale swojskie, golonko i piwko :szok:. Moi przodkowie w grobach się przewracają!
 
reklama
Wiesz co? Kolege mam, herbowego hr., a gdybys z nim pogadala... Porabany jak wujka Bolka trampki. Jakas godnosc? No, co tez... Lazik, przewodnik gorski, nie ma krzaka ktorego by nie zaliczyl, za to jakie opowiesci... Bracia Grimm niech sie wstydza. Ja sie jakos nie czuje von. Owszem, mam swiadomosc korzeni, drzewa genealogicznego siegajacego dosc daleko w dzieje i szeroko w Europe, ale nie ma to wplywu na moje poczynania, moja samoocene, czy stosunek do innych ludzi. Nie moja wina i nie moja zasluga ze urodzilam sie wlasnie moim rodzicom, a nie innym ludziom.
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry