• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

reklama
Anulka jak pragnę zdrowia :-D Ja właśnie wpałaszowałm w pracy wielki kawał tortu i ani mi w głowie gotowanie. Chyba zaraz umrę z przejedzenia! Łakomstwo, to straszna rzecz!
 
Zjola, zapomnialam nadmienic, ze ja ow kurs robilam calkiem dorosla bedac i wszyscy kursanci byli dorosli. Poniewaz nie bylo nas pelnego stanu na DZ-e, czasem bralam ktoregos z chlopcow bo przy plywaniu na wioslach, przydawal sie ktokolwiek na ster, a nas razem z instruktorem bylo 6 osob, wiec po 3 na burte i mlody na ster. Rozwalilas mnie opisem ciazy - niezle nosilas... Pierwszy trymestr...
laugh.gif

A_gala, wez sie nie stresuj jak nie musisz. Mnie przy piewrszym brzuch w 3 miesiacu wywalilo, a przy bliznietach w 6 jeszcze nie bylo za bardzo widac. Ciaza ciazy nierowna nawet u tej samej kobiety, a co dopiero u roznych. Kobiety roznie nosza. Wyluzuj.
Anulka, mam w nosie i nie gotuje. Tzn. miecho jeszcze jest, ziemniaczki sie machnie i salate sobie Rajmund zamowil, taka ze smietana, jajkiem na twardo, na slodko-kwasno. Lekki dzien w kuchni.

Wrocilam od GP. Jestem zla. Ladowali w styczniu antybiotyk? Ladowali. Po kazdej ostrej antybiotykoterapii mam takie schodzki, tym razem myslalam ze mi sie upieklo, ale gdzie tam! Sprytne grzybki wylazly na plecach i dopiero po opanowaniu tego rewiru rozlazly sie dalej. Polapalam sie jak zobaczylam na ramieniu znajome, brazowe plamki. No, niech je chudy byk! Zaczelam sie ogladac solidnie i... mam ciapate plecy. Poprzednim razem, kulturalnie wylazly na mostku - dostaly z Clotrimazola i zrejterowaly. Mam i tak fuksa, ze skora a nie... hmmm... Poza tym obrzek miedzy nasada wskazujacego i srodkowego palca prawej reki, ktory cokolwiek wnerwia bo przy niektorych ruchach boli, okazal sie ganglionem. Dorodne bydle, psiakrew. Mialam juz kiedys taki wynalazek na stawie serdecznego palca, ale byl malutki, nie przeszkadzal i sam sie wchlonal. Mam nadzieje ze ten tez sie "wciagnie". Poki co wkurza.
 
klaczku a kajak lubisz?My kiedyś tak spędzaliśmy wczasy pływając sobie , spaliśmy pod namiotami i to były najfajniejsze wakacje . Umyć sie? żel na ciało , szampon na wlosy i nur pod wode , ach ....działo sie , działo.A to zawsze po takiej kuracji antybiotykami tak masz?Ja też zawsze po antybiotyku mam wstydliwy problem ,,tam,,,,,
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Anulka no jasne że modro kapusta, przeca jo tyż ze Śląska ino, że gorol pierunie :)
A jak już się tak pytamy, to może wiesz jakie to zwierzę na dwie litery?
 
Ostatnia edycja:
reklama
Anulka, ja wszystko co z woda, byle nie skutery wodne. No i motorowi srednio. Lubie czuc wode, wiatr, przyrode dookola. Kajak moze byc, nawet ponton moze byc, plywanie "na piechote" moze byc zdecydowanie - podobno dobrze plywam, ale to kwestia wypornosci i mniejszego ciezaru wlasciwego mojej "oponki". Uwielbialam oplywac jezioro dookola na przyklad, albo ciac 2-3 km przez wode, na drugi brzeg. Zagle to jak dla mnie Mazury i Szlak Wielkich Jezior od Wegorzewa po Zatoke Zamordejska, to kanaly, sluzy, cumowanie w dzikich miejscach, ogniska, gitara i szanty, tawerny po sezonie pustawe i wiatry wrzesniowe... Nostalgia mi sie wlacza.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry