silentenigma, spokoj. Na szybkiego znalazlam cos takiego na jakims forum: " Na usg ok. 24 tyg. mój lekarz prowadzący też zauważył asymetrię komór bocznych i poszerzenie jednej do 9.8 mm( norma jest do 10) i też kazał na razie się nie martwić ale łatwo powiedzieć.....Na wszelki wypadek i dla mojego spokoju poszliśmy na dużo lepszy aparat do usg i do ginekologa-położnika specjalisty w zakresie wad genetycznych i wrodzonych. On nam sprawdził wszelkie przepływy w mózgu i czy nie ma jakichś innych występujących nieprawidłowości. Na szczęscie wszystko było ok. i stwierdził, że takie poszerzenie u płodu jak nie ma innych wad nie jest żadnym problemem, po prostu czaszka trochę za szybko urosła w stosunku do wielkości mózgu i przez to komory boczne się poszerzają aby wypełnić całą w środku i teraz będą się wraz ze wzrostem mózgu stopniowo zmniejszać ale trzeba to kontrolować przy okazjii kolejnych usg. I tak rzeczywiście było, na kolejnym usg już poszerzenie było dużo mniejsze.
Po urodzeniu córeczki zrobiłam jej usg główki (lekarz nie kazał ale ja się uparłam, że chcę sprawdzić co z tymi komorami) i okazało się że poszerzenia już nie ma ale została asymetria. Neurolog u której byłam od razu zapytała czy miałam w ciąży jakieś problemy (krwawienia, skurcze przedwczesn, brałam leki, itp.) bo to wynik jakiegoś niedotlenienia w mózgu któy na szczęście zazwyczaj nie ma żadnych skutków w przyszłości ale tez trzeba sprawdzać co jakiś czas. Na drugim usg główki miesiąc później znowu widać niewielkie poszerzenie (trochę się znowu niepokoję, bo ostatnio nie było a tu znowu coś) ale doktorka (jest to najlepszy neurolog u mnie w mieście) powiedziała że kompletnie mam się nie przejmować tylko mam obserwować dziecko. U nas jest powiększenie prawej komory więc mam zwracać uwagę na lewą część ciała, czy nie ma drżenia kończyn i asymetrycznych ruchów, pilnować żeby dziecko nie spało z główką zwróconą w jedną stronę i ogólnie obserwować czy się rozwija dobrze i lekarz pediatra ma też przynajmniej raz w miesiącu ją pod tym kątem oglądać. W tej chwili jest wszystko super, naprawdę, córcia rozwija się ksiązkowo a nawet trochę lepiej i szybciej, pediatra nie ma żadnych zastrzeżeń a na kolejne usg główki idziemy za miesiąc. "
Jak widzisz nic bardzo zlego.
Gdzie indziej: "Niekoniecznie powiększone komory boczne oznaczają wodogłowie. Dziecko mojej koleżanki w 31 tygodniu ciąży miało powiększone komory boczne mózgu (20, 22 mm). Lekarz skierował ją na klinikę z rozpoznaniem wodogłowie wewnętrzne, gdzie zrobiono rezonans magnetyczny płodu. Okazało się, że dzieciątko ma agenezję ciała modzelowatego. Przypadek konsultowany był w poradni chorób genetycznych w Łodzi (okazało się, że nie jest to wada genetyczna). Rodziła naturalnie (obwód główki 35cm) i pomimo złych prognoz lekarzy Natalka rozwija się fantastycznie, nie ma wodogłowia."