witajcie babeczki
wiekszosc mnie tutaj nie zna bo zadko zagladam,ale czesto podczytuje i oczywiscie kibicuje wszystkim zafasolkowanym:-)
Klaczku za ciebie to kciuki zaciskam,az rece bola;-)straaaasznie dobrze ci zycze
Emy tobie kochana tez gratuluje,dopiero dopatrzylam,ze u ciebie suwaczek piekny.
mezowi sie nie daj,teraz ty i dzidzia jestescie najwazniejsi,reszta sie nie liczy.moze dobry ten pomysl z wyjazdem do Polski,rodzina sie pewnie ucieszy,a maz bedzie mial czas na przemyslenie,a jak poteskni to mu dobrze zrobi;-)
nowe aniolkowe mamusie tulam do serducha najmocniej jak potrafie

pamietajcie,dla kazdej zaswieci sloneczko w odpowiednim czasie:-)
Nasze dlugo wyczekiwane szczescie ma juz roczek i jest najkochansza istota pod sloncem:-) wlasnie zaczela swoja przygode z chodzeniem,co sie wiaze z tym,ze trzeba isc w innym kierunku niz mama,zbierajac po drodze wszystkie niedopalki.ze o guzach nie wspomne

poza tym pogoda do bani,glowe chce urwac no i lata nie widac:-(
dobrze,ze sie wygrzalismy na wakacjach:-)