kochane gadać będą zawsze, czy otwarcie, czy po kątach. Ale nie ma się czym przejmować... ;-) a niech gadają! Wy macie swoje życie a opinia liczy się tylko waszego faceta bo on jest wam teraz najbliższy i tych którym na was zależy. Pamiętam jaki horror przeżyła moja najbliższa przyjaciółka. Zaszła w ciąże w 2kl liceum, w wakacje urodziła Dawidka. Wcześniej kilka mies przed porodem wyszła za mąż. Po ciąży zaczęła brać tabletki anty, ale... okazało się że były żle dobrane i w 3kl liceum zaszła w ciążę ponownie. Kobieta miała 19lat, męża i nikogo nie powinno obchodzić co robi i jak... No ale niedojrzałość ludzka zrobiła swoje. Po szkole poszły plotki że moja przyjaciółka się puszcza na prawo i lewo, że jedna wpadka jej niczego nie nauczyła, a rozniosły to osoby najmniej wiedzące jaka była sytuacja. Ale Ewelka dzielnie przeszła przez całą szkołę, zdała maturę będąc już z nie małym brzuszkiem i mając niespełna rocznego synka w domu, którym trzeba się było po szkole zająć. Teraz chlopcy maja 3 i 2 latka, ona studiuje, wybudowala sobie dom a zycie ma doskonale ulozone majac zaledwie 21 lat