reklama

Ciąża Ze Staraczek 2013

Tekla leż i nie wstawaj ile się da.

Mika ja to chyba kupne, bo nie uśmiecha mi się teraz siedzieć w kuchni i piec ciasta. No balerinki też sobie muszę kupić, bo adidaski coraz ciężej się wiąże.

Iwo kochana taki rok teraz pechowy. U mnie wśród znajomych same problemy z dziećmi, jedno maleństwo po porodzie zostało w szpitalu i juz dwa tyg leży pod narkoza, drugi maluszek też ma problemy ze zdrowiem i jakiegoś guzka w mózgu... trzymam kciuki za to żeby było u Was dobrze :-*

MamaTomeczka dobrze, że z mamą lepiej. A malzowy dobrze, że pocierpial. Ja tez nie pozwalam, bo u mnie zakaz od lekarza głaskania brzucha i mnie też to irytuje strasznie. Niestety sprawa była pilna i zanim dojechalby do drugiej miejscowości tramwajem, kupił i wrócił to pół dnia bez wody bym była. A mąż nie ma prawka :-/
 
reklama
Witam :)
Mały dzisiaj w końcu wyszedł ze szpitala, teraz uczymy się współpracować, jak na razie śpi, popłakiwał, myślałam, że jest głodny, dałam mu smoczka i Dziecka nie ma :) Pozdrawiamy Cioteczki :) Zdjęcie w odpowiednim wątku
 
hej dziewczynki , pokazałam się i ja na zamkniętym :)
MamaTomeczka oj ciśnienie by mi ładnie skoczyło na Twoim miejscu, i ładną grandę bym tam urządziła , co za wychowanie ma ten Fabian ! ! Mam nadzieję że uda Ci się szybko rozwiązać tą sytuacje
Mika ja na święta zamierzam nie szaleć jakoś , zrobię sernika , i jakiegoś placka z masą i galaretką bo mój M takie lubi , a dodatkowo sałatkę , nie ma potrzeby dużo robić bo jedziemy w gości .
Iwo zdrówka dla córeczki
I
 
Iwo trzymam kciuki za córkę. Masakra z tymi lekarzami.


MamaTomeczka tak nie może być, że dziecko jest dręczone przez inne. Ja się boję jak to będzie jak mój mały pójdzie do szkoły czy przedszkola, bo on jest taki spokojny dość. Na wszystko pozwala, pozwala sobie zabrać zabawki i widać, że wrażliwy. Chyba po mamie taki charakter bo ojciec to niezłe ziółko.
Widzę, że mąż dostał nauczkę, ciekawe na jak długo. Oni mają to do siebie, że szybko zapominają.


madziulek20 super, że jesteście już razem
 
Dziękuje dziewczynki :-*** popłakałam sobie i mi lżej.

MamoTomeczka - ja bym chyba utłukła tego dzieciaka!!! Albo podeszła do szczyla i powiedziała mu że na policję idziesz i pójdzie do domu dziecka:wściekła/y: u mnie agresja rodzi agresję! Ciekawe co na to rodzice pewnie będą zdziwieni :baffled:

Fajnie że mąż sie opamiętał.


Madziulek - super że masz Stasia przy sobie:-D
 
mamaTomeczka,masakra to co piszesz. Dobrze, że nie chcesz tego tak zostawić, bo inaczej nic się nie zmieni. Rodzice tego Fabiana powinni iść z nim do jakiejś poradni i to szybko, bo jak będą zwlekać chłopak coraz gorszy będzie. Jak już wargę dla Twojego syna rozwalił, to niedługo nie wiadomo co innego zrobi. Rodzice więcej uwagi powinni chłopakowi poświęcać. Jeżeli to nie pomoże, to szkoła powinna przenieść Fabiana do innej szkoły, bo to nienormalne jest. Mały łobuziak. Jeszcze jak Twój synek płacze, że nie chce iść do szkoły, to to nie jest już dobrze.

Iwo, przykro mi Kochana, że tak u Ciebie się dzieje. W końcu ułoży się i to co teraz jest będzie tylko wspomnieniem. Kciuki za Was :*:*

Kinia, jak czytam o zdrowiu tych dzieci co piszesz, to aż łzy pojawiają się w oczach. Szkoda tych dzieciaczków. Jak Ty się czujesz?

Madziulka, śliczności z tego Twojego synka :*

Jestem wykończona. Byłam z dziewczynkami za zakupach, wróciliśmy parę minut po 14-tej, szybko rosół zrobiła, musiałam dywan zaprać i łóżko, bo Roksanka nasikała i śmierdziało. Nie mogłam zapachu usunąć, to wzięłam z internetu, że zapach można usunąć mąką kukurydzianką i pomogło. Na szczęście mąkę kukurydzianą mam i to dużo. Mam prawie wszystkie zakupy na święta. Jutro muszę jeszcze warzywa kupić i pierś z kurczaka, bo nie było. A tak jeszcze M poprosił mnie jak będzie biała kiełbaska surowa w promocji, to żebym wzięła. Dzisiaj kupiłam w opakowaniu było pół kilo (6szt) i zapłaciłam 4,50zł :) Ale jakbym miała więcej rąk to wzięłabym dzisiaj :P Kasjerka pytała się mnie czy dam sobie radę sama z zakupami + dzieci. Ja do niej, że tak. Co tydzień sama robię duże zakupy, a poza tym jak mąż pracuje, to trzeba jakoś sobie radzić, tym bardziej że święta idą :) Dzięki zakupom nie myślę o niczym złym. Tylko trochę zmęczona jestem, ale niedługo spać dzieci pójdą i będą mogła odpocząć :)

Ludzik, ja okna jakiś czas temu umyłam, ale jeszcze chce dywan wyprać, ale nie wiem czy dam radę, bo pogoda taka sobie jest.

Agamemnon, fajnie że mąż będzie z Wami trochę czasu :) Mój sobota, niedziela i poniedziałek jest w domu i też mamy trochę czasu dla siebie. W końcu :) Już nie mogę doczekać się weekendu.

Benfica, moja młodsza córka poszła spać o 20-tej, przyszła do nas około nad ranem, starsza poszła spać 21:30, do nas przyszła o 1:30 i obie wstały ze mną o 9-tej :D W końcu mogłam dłużej pospać, ale wyjątkowo w czwórkę lepiej się nam spało :) Ja też mam rolety cienkie i młodsza wstaje 6/7-ej jak widzi słońce, a Oliwka to może jej słońce świecić po oczach i tak wstanie trochę później.
 
duszę mojego męża... dzisiaj mój skarb zapomniał mnie odebrać z ćwiczeń!!!! nie to, że się nie wyrobił z pracy...zapomniał.... :( padało, ja zmęczona rozgrzana, a on zapomniał, myślałam, że go uduszę... musiałam iść na tramwaj.... dzisiaj milczę. nie odzywam się do Niego, może mi przejdzie.
 
Madziulek bardzo się cieszę, że Mały Staś już w domu. Uściski od internetowej cioci ;) Napewno jakoś się dogadacie szybko :D

Malusiu mnie też szkoda, bo to dzieci z bliskiego otoczenia :( Ja trzeci dzień czuję się bardzo dobrze. Dzisiaj mam wizytę u lekarza i mam nadzieję, że sytuacja tak samo dobra jak moje samopoczucie. Malusiu ja zrobiłam zakupy świąteczne na tym portalu ezakupy teso i powiem Ci, że fajnie, bo przywożą kiedy chcesz i o której chcesz, wnuszą Ci do mieszkania i ładnie popakowane wszystko. Większość zamówiłam na piątek, bo w dwa dni uda mi się wszystko przygotować.

Ludzik wiesz co no można zapomnieć o kupieniu czegoś, ale nie o odebraniu żony!!!!!

Dzisiaj kolejny dzień dobrego humoru i samopoczucia. Po południu mam wizytę u gina i zobaczymy co powie, mam nadzieję, że nadal wszystko jest dobrze, bo oszczędzam się jak mogę. Obiadek już szykuję - dziś pomidorowa z ryżem i pulpetami :D wymysł mojego dziecka.
 
reklama
Cześć dziewczyny ja dziś jakby troszkę lepiej się czuję ;-) wczoraj umyłam tylko 2 okna bo zaczęło padać i dopa więcej nie myje.

Ludzik jak można zapomnieć o swojej kobiecie? :szok:

Dziewczyny jestem wściekła nie wiem czy słusznie, ale normalnie zła jestem. Mój teść jedzie dzisiaj do szpitala mają mu coś tam z okiem robić i moja teściowa chciała żebyśmy przyjechali do niej na te 3 dni bo ona się boi sama siedzieć :wściekła/y: normalnie :szok: tu święta za pasem kupa roboty, a ja mam do niej jechać i przez 3 dni jej słuchać? Zbytnio za nią nie przepadam i jej nie lubię, a jak mam siedzieć bezczynnie i na nią patrzeć to już w ogóle mi się odechciewa. Z drugiej strony patrząc to jestem osobą która zazwyczaj nie odmawia. :-( eh...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry