magdalenaB
marcowa mama 06'
ja powroce na chwile do tematu skurczy. bo przez cala ciaze mialam z tym spokoj, nic sie nie dzialo, teraz tak nagle sie zaczelo wiec mnie to zaniepokoilo. ale dowiem sie wszystkiego na wizycie ;-)
a co do siary to tez mi sie pojawia ale raczej w sladowej ilosci, nie zeby mnie zalewalo ;-) choc akurat sie z tego ciesze
a co do siary to tez mi sie pojawia ale raczej w sladowej ilosci, nie zeby mnie zalewalo ;-) choc akurat sie z tego ciesze



zadnych dusznosci, zadnego ucisku w klatce piersiowej.....Ale to przeciez za wczesnie zeby brzucho opadło 

a z kolei zapobiegawczo tez nei mozna brac lekow bo po co dzidzi szkodzic
a podobno ciaza to taki stan ze nie trzeba go jak chorobe traktowac ;-)
. I tez jak zapytalam lekarza czy to jest normalne, powiedzial ze tak, szczegolnie w drugiej ciazy. A jest tak dziwnie obciagniety w dol, bez pasa podtrzymujacego ten moj ciezarek nie moglabym normalnie funkcjonowac i tez pewno musialabym lezec. Dobrze ze sa takie wynalazki