• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciążowo - dzieciowe zakupy:)

Dziewczyny a nie zauwazylyscie ze dla chlopcow przewaznie ciuszki sa ciemne granatowe, brazowe,czarne. Wiec nie tylko mamy dziewczynek maja problem.:) Uwielbiam mojego synka w czerwieni w bialym , blekitnym a nie tylko w ciemnych kolorach w koncu to dziecko i musi byc ubierane na kolorowo.
Yola ty sie smiejesz z laski ubranj na rozowo a u nas jest laska co caly czas chodzi na bialo (wlosy jasny blad)moj maz ostatnio stwierdzil ze musi miec super proszek ze jej ciuchy sa bielusienkie(ciagle ja widzimy tak samo ubrana)
 
Ostatnia edycja:
reklama
Mój mały ma bardzo kolorową szafę. Zielenie, brązy, beże, niebieskie, czerwone, żółte, szare, czarne. No w sumie fioletu i różu tylko nie ma (chociaż na 0-3 rozmiar miał jedną białą koszulkę z różowym akcentem, ha!)

A co do różu dla dziewczynek. No cóż, częstym gościem w sklepach normalnych dzieciowych nie jestem, to nie wiem. Ale w lumpku w tym koszu jest cała masa zawsze świetnych ubranek dla dziewczynek. Kolorystyka wszelaka, a że dla dziewczynki to widać po fasonie, aplikacjach w kwiatki czy falbankach. Chyba dużo chłopców w wieku naszych dzieci jest w okolicy, bo tych dziewczęcych ubranek jest bardzo dużo.
 
ja tez kupiłam w biedronce te naklejki na ściane i się pochwale:)))




DSC02264.jpgDSC02265.jpgDSC02266.jpg:tak::tak:
 
A ja Wam powiem, że jak będę miała drugą córcię to w różu utonę:) Przynajmniej na jakieś 3 mies:) Chociaż na dziewczynki jest dużo ślicznych czerwonych, białych, brązowych, fioletowych czy czarnych ciuszków to tak naprawdę w te kolory mogę Mikusia ubrać. Róż teraz omijam, więc jak będzie córcia to się wyżyję:) Te sukienusie, kokardki, kwiatki... Ja to powinnam mieć od razu bliżniaki chłopaka i dziewczynkę to bym się wtedy dopiero spełniła:)

A mojego Mikołaja często biorą za dziewczynkę-nawet jak ma bluzkę z Bobem Budowniczym- taki typ urody chyba...
 
Gabrys 700.jpg
Tadam, tak wygląda teraz ściana nad przewijakiem (a jak przewijak się ewakuuje z tego miejsca to łóżeczko odstawimy od naszego, więc będą nad łóżeczkiem).

I dziś upolowałam w lumpku świetną kurtkę na chłodniejsze dni dla małego i czapeczkę do tego. Beżowa, na futerku. Uchowała się od poniedziałku chyba tylko dlatego, że była strasznie zakurzona. Właśnie się namacza, zaraz wypiorę i będzie jak nowa (bo poza przykurzonymi mankietami czy przy zamku to w sumie jak nowa).
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry