• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciężarne na Wyspach

reklama
Dla mnie byl lekki stresik, ale dlatego ,jak mowie, bo krzyczal mi troche bez powodu na samym poczatku....:sorry2::sorry2::sorry2:A dojsc doszlam tez szybciutko do siebie.:-)
Medio- moj synek jest swiateczny:tak:, chociaz mikolaja przegapil, hi... hi... :-D Urodzil sie 26.12.2007. A termin mialam na 12.12.07.:oo2::oo2::rolleyes2::rolleyes2::-D
 
witam się ja :blink:
mam dzisiaj paskudny dzień wszystko mnie drażni i dołuje:no::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
Ola znowu dzisiaj plakała , fakt że jak wyszlam to szybciudko się uspokoiłła i jak po nią przyjechałam to była jak zwylke radosna ale jak jej sie pytam dlaczego plakała to mówi mi że to przez katerek którego natabene nie ma a leci jej z noska jak zaczyna płakać:no::wściekła/y::wściekła/y: ja staram się być dzielna i się nie rozklejam ale strasznie mnie to dołuje jak nie wiem o co chodzi :-(:-( poza tym nie wiem jak się pomieszcze z rzeczami Oliwki aaa i wszystko dzisiaj do d...y

ale wam kobietki życze cudowno-słonecznego dzionka;-)
 
Alex to dużo byłaś po terminie, chyba mały chciał poczekac do nowego roku:-)
Moja wyskoczyła 5 dni przed terminem, a dokładnie 13 listopada o 5.25, pamiętam to jak by było to dziś:-)
A mój Krzyś z 12 listopada, około tyg przenoszony. Dla mnie przenosić ciąże to porażka, wogóle ostatni miesiąc już się męczyłam i czekałam a to jeszcze nic. Najlepiej urodzic tak z 7-10 przed.

Olinda trzymaj się, życze poprawy humoru!
 
Moja siostra jest zodiakalnym skorpionem i chorakterek to ona ma :szok::szok::-D współczuje mojemu szwagrowi :tak:ale może nie wszystkie skorpiony takie są ;-):-D

a mi się humorek poprawił i właśnie oglądam tylko mnie kochaj:tak::-):-):-)
 
Medio czyli nasze dzieciaczki to skorpiony:-)
Powiedz jaki charakterek ma Krzyś bo wszyscy mówią że skorpiony są ciężkie i mają nie łatwy charakter
Kochanie tak skorpionki ale jest zasadnicza różnica między skorpionem kobietką a facetem.
Mój Krzysiek jest bardzo czuły, delikatny, ruchliwy, lubi sport, taki trochę mamy synek, taty tez , pieszczoch,pomocny i wspólczujący.
Znam kilka "pań" skorpionów to fakt niezłe z nich...:-pOlinda widzę też masz podobne zdanie, Ty Gusiu masz córcię więc możesz więcej o niej powiedzieć(bo żadnego dziecka - dziewczynki skorpiona osobiście nie znam), a jaka ona jest?
Pewne cechy można temperować, wiadomo wychowanie to podstawa.;-)
 
Ostatnia edycja:
Olinda - to faktycznie nie dziwię się wam, że zależy teraz mężowi na tym urlopie, to jednak bezcenne chwile i nikt mu ich nie odda!

Gusia - super miałaś dzidziulkę, moja dopóki ją karmiłam piersią miała w nocy pobudki punktualnie co 2 godziny, czyli przez pierwsze 18 miesięcy!!! Nie było mowy o innej opcji...

Olinda - dasz radę, wszystko się w końcu ułoży, zwłaszcza jak nam hormonki w końcu opadną, bo ja tez już świruję czasami...

Medio - ja przenosiłam 8 dni i urodziłąm 3 tygodniowego wcześniaka - więc dla mnie urodzenie po terminie to pryszcz, urodzenie wcześniaka to jest masakra!!

Ja dziś miałam masakryczną noc od 22 do 3:40 nie spałam, miałam skurcze regularnie co 10 min!! Nic nie pomagało, nawet nospa forte, potem usnęłam i i tak mnie skurcze wybudząły co chwilę, dopiero ok 5 już zasnęłam na dobre. W ciągu dnia spokój, tylko 2 skurcze, mam nadzieję, że to tylko próby macicy, bo już miałam stracha na maksa.
 
reklama
Ja skurczow w ogole nie mialam :-D:-D:-D. Nie wiem, co to skurcze porodowe:-p. W wigilie kazali mi sie zglosic do szpitala na wywolanie. Wywolwali wywolywali, a Oliwierkowi ani przez mysl nie przeszlo wychodzic. Jakies tam skurcze po tych wszystkich hormonach mialam, ale byle jakie, czasem bole okresowe mialam gorsze. W koncu wody przebili i tez to nie sklonilo mojego synka do akcji. Minal 24, minal 25 grudnia i w koncu z braku postepu porodu mialam cc. Musieli juz dzialac, bo to bylo juz 14 dni po terminie i nad ranem 26 grudnia wyciagneli mojego dzidziunia :-):-)

A co do skorpionow, to ja tylko jedna dziewczyne znam. Maja charakterek- rzeczywiscie!:tak:Ale niekiedy przeradza sie to w pozytywne cechy.Np moja kolezanka jest bardzo ambitna( mega ambitna), jest w moim wieku (28) i juz robi doktora na politechnice. Bardzo zawziete i uparte, ale to tylko pomaga im dazyc do celu.
Z negatywnych to za bardzo nie wiem, bo to moja kolezanka, wiec dla mnie jest fajna:tak:, ale wiem ze ma swoje za uszami:-D. I baaaardzo krotko trzyma swego meza.:-D:-D:-D Bardz klotliwa ale tez nie ze mna, bo sie przyjaznimy, ale wiem, ze ogolnie potrafi wyklocac sie o wszystko....
No, to taka krotka analiza.:-D A podobnie jak Medio- uwazam, ze wszystko zalezy od wychowania. Kazdy czlowiek jest inny.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry